Wiosną ruszy pierwszy etap budowy łącznika Pobitno z gminą Krasne

Już za kilka tygodni rozpocznie się budowa drogi od al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego w Rzeszowie w kierunku gminy Krasne. Jeszcze w styczniu ratusz zapowiadał, że nowa trasa, która usprawni ruch w północno-wschodniej części miasta, będzie wpadać do ul. Lwowskiej, lecz ostatecznie zmieniono jej przebieg. Inwestycja zostanie podzielona na trzy etapy. W ramach pierwszego, powstanie 200-metrowy fragment drogi od skrzyżowania
z ul. Sieciecha.

Najpierw władze Rzeszowa informowały, że wybudują łącznik al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego z drogą krajową nr 94 w gminie Krasne. Później zakomunikowano, że zmieniono przebieg trasy i będzie ona wpadać do ul. Lwowskiej w rejon budynków 169 – 171. Jak dziś słyszymy, powrócono do pierwotnej koncepcji z budową drogi aż do Krasnego.
Trasa kończyć się ma na wysokości sklepu Auchan, a rozpoczynać na skrzyżowaniu al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego z ul. Sieciecha (w rejonie firmy Asseco Poland). Inwestycja finalnie upłynni ruch we wschodniej części Rzeszowa, która w ostatnich latach mocno się rozrosła. Trasa ma także stanowić drogę dojazdową do powstającej w okolicy strefy biznesowej oraz stać się alternatywą dla zakorkowanej dziś ul. Lwowskiej.

Prace lada dzień

Inwestycje podzielono na trzy etapy i pierwszy niedługo się rozpocznie. – Jesteśmy po rozstrzygnięciu przetargu na budowę 200-metrowego odcinka drogi od ul. Sieciecha w kierunku wschodnim. Prace będą kosztować ponad 3 ml zł. Niedługo podpiszemy umowę z wykonawcą i ruszą pierwsze roboty – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Miasta Rzeszowa. W ramach zadania, oprócz budowy drogi, przebudowane zostanie skrzyżowanie al. Żołnierzy I Armii Wojska Polskiego z Sieciecha oraz powstaną nowe pasy ruchu: do włączania się i wyłączania.
Kolejny etap zadania (około 2,5 km długości) będzie realizowany prawdopodobnie od wysokości sklepu Auchan do okolic ul. Bałtyckiej. Ostatnia część inwestycji (odcinek środkowy) powstanie pomiędzy wspominanymi już gotowymi trasami. Kiedy? Tego jeszcze nie wiadomo.

Kamil Lech