
również drogą kropelkową czy przez kontakt z płynami ustrojowymi. Fot. Wit Hadło
Zakażenia tzw. małpią ospą wykryto już w ponad 20 krajach świata. Najwięcej, po kilkadziesiąt przypadków, odnotowano w Wielkiej Brytanii (78), Hiszpanii (59) i Portugalii (49). W sąsiadujących
z Polską Niemczech potwierdzono już 12 przypadków, a ostatnio zdiagnozowano ją także w drugim sąsiadującym z nami kraju, Czechach. Czy to oznacza, że już niebawem przypadki małpiej ospy zostaną również odnotowane w naszym kraju, w tym na Podkarpaciu?
Rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz podczas konferencji prasowej powiedział: „Uspokajam, nie ma dziś zagrożenia szerszym rozprzestrzenianiem się małpiej ospy. Choroba ta nie stanowi tej kategorii ryzyka, co koronawirus”. Dane o potwierdzonych i podejrzanych przypadkach można sprawdzić na stronie organizacji Global.health, która została stworzona przez naukowców z najważniejszych instytucji na całym świecie i umożliwia otwarty dostęp do danych epidemiologicznych w czasie rzeczywistym. Stąd wiemy, że: w Wielkiej Brytanii potwierdzono 78 przypadków, w Hiszpanii 59 i 61 podejrzanych przypadków, a w Portugalii – 49, w Kanadzie – 15, w Niemczech – 12, w Holandii – 12, we Włoszech – 9, w Belgi – 6, we Francji – 5, w Stanach Zjednoczonych – 4, w Australii i Szwajcarii po 2, po 1 w: Szwecji, Izraelu, Austrii, Danii, Słowenii, Republice Czeskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Różne kraje różnie reagują
Wielka Brytania planuje podawać szczepionkę przeciwko ospie prawdziwej, która – jak się szacuje – może w 85 proc. chronić również przed małpią ospą. W Europie szczepionka ta funkcjonuje pod nazwą Imvanex i jest dostarczana przez firmę Bavarian Nordic. Szczepionki mają być podawane w systemie pierścieniowym, co oznacza, że trafią do osób, które miały bliski kontakt z chorymi. Podanie preparatu po kontakcie z wirusem może skutecznie zmniejszyć ryzyko zakażenia objawowego i ciężkiej choroby. Dodatkowo Brytyjska Agencja Bezpieczeństwa Zdrowotnego (UKHSA) zaleca, aby osoby mające kontakt wysokiego ryzyka z zakażonymi małpią ospą poddały się izolacji domowej do 21 dni. Agencja informuje również, że organizuje szkolenia na temat małpiej ospy dla klinicystów, które mają zwiększyć świadomość na temat tego zakażenia. Belgia była zaś pierwszym krajem na świecie, który nałożył na pacjentów ze zdiagnozowaną małpią ospą obowiązek 21-dniowej izolacji. Zalecenia izolacji przekazał także minister zdrowia Niemiec. Jednocześnie niemiecki rząd zamówił 40 tys. dawek szczepionek Imvanex, które mogłyby być wykorzystane w schemacie szczepień pierścieniowych, gdyby ognisko zakażeń w Niemczech zaczęło się powiększać. Na razie nie ma jednak takiego zalecenia. Francja podjęła decyzję o szczepieniu personelu medycznego oraz innych osób mających styczność z potwierdzonym przypadkiem małpiej ospy. Natomiast w związku z zakażeniami w Madrycie Hiszpania już w zeszłym tygodniu ogłosiła alert sanitarny. Podanie szczepionki przeciwko ospie prawdziwej zakażonym oraz tym, którzy mieli z nimi kontakt rozważa także rząd Danii.
Czym jest małpia ospa?
Wirus małpiej ospy, chociaż tak wskazuje nazwa, nie atakuje głównie małp. Jego nosicielami są gryzonie, na przykład szczury czy wiewiórki. Transmisja odzwierzęca odbywa się poprzez bezpośredni kontakt z płynami ustrojowymi, krwią lub konsumpcją zakażonego zwierzęcia. Wirusa mogą przenosić także ludzie, również drogą kropelkową czy przez kontakt z płynami ustrojowymi, ale także przez zakażone przedmioty, środowisko pacjenta i poprzez uszkodzenia skóry. Zakażenia te są jednak o wiele rzadsze niż od gryzoni. Typowe objawy zakażenia wirusem to: gorączka, ból mięśni, ból głowy, uczucie zmęczenia, powiększone węzły chłonne oraz wysypka podobna do ospy wietrznej (obie choroby nie mają ze sobą nic wspólnego, wywołuje je zupełnie inny wirus). Cały proces chorobowy trwa około 2 – 4 tygodni, a jej leczenie ogranicza się wyłącznie do leczenia objawowego. Dr Paweł Grzesiowski, ekspert ds. COVID-19, Naczelnej Rady Lekarskiej, wyjaśnia na Twitterze, że wirus ospy małpiej to ortopokswirus, czyli łagodniejsza wersja wirusa ospy prawdziwej, wyeliminowanej szczepieniami w 1980 r.
Anna Moraniec


