
Już dziś reprezentacja Polski rozpocznie trzeci sezon Ligi Narodów. Biało-Czerwoni zainaugurują te rozgrywki domowym meczem z Walią, z którą dotychczas nie mieliśmy większych problemów. Podopieczni Czesława Michniewicza będą faworytem tej konfrontacji, a do zwycięstwa nasz zespół postara się poprowadzić Robert Lewandowski, którego perypetie związane ze zmianą barw klubowych są obecnie komentowane przez cały piłkarski świat.
Meczem z Walią nasza reprezentacja rozpocznie prawdziwy maraton. Przez dwa tygodnie gracze z orzełkiem na piersi rozegrają aż cztery spotkania, i to z samymi wymagającymi rywalami. Spotkanie z Walijczykami będzie teoretycznie najłatwiejszym meczem Polaków, bo nasi kolejni przeciwnicy w grupie
– Belgia i Holandia to już zdecydowanie wyższa półka, choć na papierze wyżej stoją także akcje piłkarzy walijskich, którzy w rankingu FIFA zajmują 18. miejsce, Polska zaś sklasyfikowana jest na 26. lokacie. Dla bukmacherów nie jest to jednak odpowiedni wyznacznik i więcej płacą za zwycięstwo naszych rywali, którzy we Wrocławiu zapewne nie wyjdą w wyjściowym garniturze. 4 dni później Walia zagra bowiem w finale baraży o awans na Mistrzostwa Świata w Katarze, walcząc o przepustkę na mundial ze zwycięzcą meczu Szkocja – Ukraina. – Zdajemy sobie sprawę, że Walia ma priorytet w postaci finału baraży w eliminacjach MŚ, ale dla nas ważniejsze jest to, jak my się zaprezentujemy w czerwcowych spotkaniach. Oczywiście chcemy utrzymać się w najwyższej dywizji. Najpierw musimy pokonać Walię, a później skupiać się na kolejnych meczach – powiedział na konferencji prasowej Robert Lewandowski, który też zdradził, że nie wyobraża sobie kolejnego sezonu w zespole Bayernu Monachium.
– Moja przygoda z Bayernem dobiegła końca – mówił stanowczo kapitan naszej reprezentacji. – Po tym wszystkim, co wydarzyło się wokół mnie w ostatnich miesiącach, nie wyobrażam sobie dalszej dobrej współpracy z tym klubem – kontynuował 33-letni snajper. Gdzie więc zagra w nowych rozgrywkach jeden z najlepszych piłkarzy świata wciąż nie wiadomo, ale wszystko wskazuje na to, że wyprowadzi Polaków na mecz z Walią. – Zamierzam wystawić możliwie najmocniejszy skład. Robert zagra
– ujawnił Czesław Michniewicz. Selekcjoner kadry wie, że Liga Narodów to nie drugorzędna impreza i jest w niej o co grać, ponieważ wpływa m.in. na kwalifikacje mistrzostw Europy. Najlepsze zespoły z czterech grup dywizji A będą walczyć o końcowy triumf w turnieju Final Four, zaplanowanym na 14 – 18 czerwca przyszłego roku. – Chcemy gromadzić punkty i utrzymać się w najwyższej dywizji, wciąż grać z najlepszymi. Mamy świadomość, że sytuacja jest wyjątkowa. Czerwcowe mecze odbędą się po zakończeniu sezonu, wielu piłkarzy przyjechało na zgrupowanie prosto z krótkich wczasów. Z Walią zagramy po zaledwie dwóch treningach. Chcemy też wykorzystać maksymalnie liczbę piłkarzy, którzy zostali powołani – tłumaczy szkoleniowiec.
Biało-Czerwoni od początku występują w najwyższej dywizji Ligi Narodów. W pierwszej edycji w 2018 roku zajęli ostatnie miejsce w grupie za Portugalią i Włochami, ale dzięki reformie rozgrywek nie spadli z dywizji A. W kolejnej kampanii zajęli 3. miejsce – za Włochami i Holandią, plasując się wyżej od Bośni i Hercegowiny.
Tylko jedna porażka
Do tej pory Polska z Walią mierzyła się ośmiokrotnie, a ostatni raz obie reprezentacje spotkały się ze sobą w 2009 roku, kiedy prowadzona wówczas przez Leo Beenhakkera drużyna wygrała w sparingowej potyczce 1-0 po golu Rogera Guerreiro. Początki konfrontacji tych zespołów sięgają lat siedemdziesiątych, a konkretnie el. MŚ w RFN z 1974 r. Pierwszy mecz zakończył się porażką Biało-Czerwonych 0-2 i była to ostatnia przegrana polskich piłkarzy. W następnych meczach Polska pięć razy zwyciężała i dwa razy remisowała. Bilans bramkowy również przemawia na korzyść Polaków, którzy zdobyli 10 bramek, tracąc 5.
POLSKA – WALIA
ŚRODA, GODZ. 18
TRANSMISJA TVP 1,
POLSAT SPORT 1
Podział na grupy Ligi Narodów 2022/23:
A1: Francja, Dania, Chorwacja, Austria,
A2: Hiszpania, Portugalia, Szwajcaria, Czechy,
A3: Włochy, Niemcy, Anglia, Węgry,
A4: Belgia, Holandia, Polska, Walia,
B1: Ukraina, Szkocja, Irlandia, Armenia,
B2: Islandia, Izrael, Albania (Rosja – wykluczona i automatycznie przesunięta na ostatnie miejsce),
B3: Bośnia i Hercegowina, Finlandia, Rumunia, Czarnogóra,
B4: Szwecja, Norwegia, Serbia, Słowenia,
C1: Turcja, Luksemburg, Litwa, Wyspy Owcze,
C2: Irlandia Północna, Grecja, Kosowo, Cypr,
C3: Słowacja, Białoruś, Azerbejdżan, Kazachstan,
C4: Bułgaria, Macedonia Północna, Gruzja, Gibraltar,
D1: Łotwa, Andora, Liechtenstein, Mołdawia,
D2: Estonia, Malta, San Marino.
Program meczów Polski
w fazie grupowej Ligi Narodów:
1 czerwca: Polska – Walia (Wrocław, godz. 18.),
8 czerwca: Belgia – Polska (Bruksela, 20.45),
11 czerwca: Holandia – Polska (Rotterdam, 20.45),
14 czerwca: Polska – Belgia (Warszawa, 20.45),
22 września: Polska – Holandia (Warszawa, 20.45),
25 września: Walia – Polska (Cardiff, 20.45).
Łukasz Szczepanik


