Już w lipcu zobaczymy Solinę z kolejki gondolowej

Monumentalną zaporę i piękne, otaczające ją widoki już wkrótce będzie można podziwiać z wieży widokowej i wagoników kolejki gondolowej. Fot. Polskie Koleje Linowe

To będzie bez wątpienia jedna z największych atrakcji turystycznych w Bieszczadach. Już w lipcu turyści będą mogli podziwiać Jezioro Solińskie i piękne, otaczające je widoki z wagoników kolejki gondolowej, która zlokalizowana została wzdłuż zapory w Solinie.

Na ponad półtorakilometrowej trasie turystów wozić będzie 25 gondoli. Ośmioosobowe wagoniki będą wyruszać ze stacji Plasza, zlokalizowanej od strony deptaka nad solińską zaporą do stacji usytuowanej na Górze Jawor, gdzie dodatkowo powstała wieża widokowa oraz karczma, w której skosztować będzie można lokalnych specjałów.
W ciągu godziny kolejka będzie mogła przewieźć około 1,2 tysiąca pasażerów. Wagony są w całości przeszklone. Dobrą widoczność umożliwi zastosowanie specjalnego tworzywa, które nie tylko absorbuje promienie słoneczne, ale jest też odpowiednio przyciemnione.
Na trasie kolei znajduje się pięć podpór o różnych wysokościach, dzięki czemu pasażerowie będą mogli podziwiać piękne bieszczadzkie widoki z różnych poziomów. Najniższa podpora ma 17 metrów, a najwyższa 75 metrów i jest to najwyższa podpora kolei linowej w Polsce. Odległość między drugą, a trzecią podporą wynosi aż 682 metry, co również jest rekordową odległością w naszym kraju.
Wagoniki zostały już zamontowane, od kilku tygodni można je obserwować sunące nad zaporą w Solinie. – Trwają ostatnie jazdy testowe. Przed nami jeszcze odbiory techniczne, to ostatni etap inwestycji. Kolejkę dla turystów planujemy uruchomić w lipcu – powiedziała nam Marta Grzywa z biura prasowego Polskich Kolei Linowych.
Kolej w Solinie zostanie wyposażona w najnowsze technologie, które – jak zapewnia inwestor – zapewnią najwyższy standard bezpieczeństwa. Systemy napędu awaryjnego oraz newralgiczne elementy kolei zostały zdublowane, dzięki czemu w razie awarii umożliwią bezpieczne sprowadzenie wagonów do stacji.
Włodarze gminy Solina liczą na to, że nowa atrakcja turystyczna przełoży się na jeszcze większe zainteresowanie turystów wypoczynkiem w tej części Polski, a co za tym idzie – większymi wpływami do gminnej kasy. – Budowa kolejki linowej była moim marzeniem – przyznał w rozmowie z Super Nowościami Adam Piątkowski, wójt gminy Solina. – Takiej atrakcji brakowało w naszym regionie. Wierzymy, że inwestycja przełoży się na większe zainteresowanie turystów wypoczynkiem nie tylko w gminie Solina, ale i w całych Bieszczadach. Wszyscy na tym skorzystamy – dodał.
Nowa inwestycja, to też nowe miejsca pracy, których w tym regionie Polski brakuje. Zarobią też właściciele agroturystyki, hoteli i obiektów gastronomicznych.
Oprócz kolejki, w sąsiedztwie stacji górnej zlokalizowanej na Górze Jawor, powstanie park tematyczny pod nazwą „Tajemnicza Solina w krainie biesów i czadów”, w którym będzie można poznać bieszczadzkie legendy oraz niezwykłą historię tego regionu.
Budowa kolejki i zagospodarowanie jej sąsiedztwa ma kosztować około 110 milionów złotych. Gmina Solina realizuje inwestycję wspólnie z Polskimi Kolejami Linowymi oraz Polskim Funduszem Rozwoju.

Martyna Sokołowska