
Przed nami trzecia edycja Podkarpackiego Szlaku Filmowego. Tym razem w dniach 24-30 lipca organizatorzy zapraszają w Bieszczady. Zaplanowali siedem dni filmowych atrakcji w najbardziej klimatycznych miejscach tego regionu.
Już od lat 50-tych XX wieku filmowcy zakochiwali się w Bieszczadach. W dzikich plenerach
tego regionu powstały takie produkcje jak „Rancho Texas” Wadima Berestowskiego (1958) –
pierwszy polski western, „Pan Wołodyjowski” Jerzego Hoffmana (1969), czy „Wolna sobota”
(1977) według scenariusza Jerzego Janickiego. Bieszczady stały się dla filmowców miejscem
kultowym. Powstało tu blisko dwadzieścia produkcji fabularnych. To co je łączy to zachwyt
nad naturą, często połączony z przygodą i poczuciem wolności. Dużo jest też obrazów
przeszłości i przywoływania trudnych powojennych losów tych terenów. Współcześnie,
najbardziej znaną produkcją jest popularny na całym świecie serial o strażnikach granicznych
„Wataha” (HBO).
W tym roku spotkania zaplanowano w Zatwarnicy (24-27 lipca), Lutowiskach (25-26 lipca),
Majdanie k. Cisnej (27-28 lipca) i Ustrzykach Dolnych (29-30 lipca).
W programie wydarzenia znalazło się wiele filmowych atrakcji, a organizatorzy dołożyli
starań, by wydarzenia odbywały się w najbardziej klimatycznych miejscach Bieszczad.
Podkarpacki Szlak Filmowy to przede wszystkim pokazy filmów. Od niedzieli do środy (24-
27 lipca) organizatorzy zapraszają do klimatycznego kina Końkret na projekcje filmów, do
których zdjęcia były kręcone w Zatwarnicy w latach 70-tych i 80-tych. Wielbicieli letniego
wypoczynku zapraszamy na kino plenerowe do Majdanu koło Cisnej (stacja Bieszczadzkiej
Kolejki Leśnej) oraz do Ustrzyk Dolnych (Rynek). Zobaczymy tam produkcje sprzed wielu
lat, jak na przykład, psychologiczny dramat wojenny „Ogniomistrz Kaleń” (reż. Ewa i
Czesław Petelscy, 1961), czy „Wilcze echa” (reż. Aleksander Ścibor-Rylski, 1968) oraz inne
filmy powstałe w Bieszczadach pod koniec XX wieku.
W programie znalazły się także projekcje kina współczesnego – międzynarodowa produkcja
„Bandyta” (reż. Maciej Dejczer, 1997), „Serce, serduszko” (reż. Jan Jakub Kolski, 2014),
„Wielkie zimno” (reż. Gerard Pautonnier, 2017), czy dokumentalna opowieść o Chatce
Puchatka „Śniła mi się Połonina” (reż. Robert Żurakowski, 2021). Projekcji dokumentu
będzie towarzyszyło spotkanie z reżyserem.
Szczególnym wydarzeniem będą projekcje z cyklu „nakręceni na taśmę” (25 lipca,
Lutowiska). Organizatorzy specjalnie na potrzeby wydarzenia przywrócili funkcjonalność
staremu i niezwykle klimatycznemu kinie Otryt w Lutowiskach. Widzowie będą mogli
zasiąść w oryginalnie zachowanych fotelach i obejrzeć filmy odtworzone z taśmy filmowej 35
mm ze starego projektora, który wiele lat temu służył w tym miejscu. Na przywróconym do
życia ekranie kina Otryt zobaczymy kultowe tytuły – zrealizowaną z wielkim rozmachem
ekranizację sienkiewiczowskiej powieści „Pan Wołodyjowski” (reż. Jerzy Hoffman, 1969)
oraz pierwszy eastern (odpowiednik słowa western) „Rancho Texas” (reż. Wadim
Berestowski, 1958).
Otwarciu Podkarpackiego Szlaku Filmowego tradycyjnie już towarzyszyć będą koncerty
muzyki filmowej. W tym roku czekają na nas aż trzy plenerowe muzyczne wieczory.
Pierwszego dnia wydarzenia 24 lipca w Zatwarnicy klimatyczne utwory Krzysztofa Komedy
zagra Marek Murias Kwartet. W środę 27 lipca na stacji Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej w
Majdanie k. Cisnej usłyszymy zespół DesOrient, który wykona filmowe utwory Michała
Lorenca. Zespół wykorzystuje na scenie bogate instrumentarium (m.in. flety, cymbały, bębny)
i w swoich brzmieniach inspiruje się muzyką etniczną. W ich wykonaniu usłyszymy m.in.
„Taniec Eleny”, charakterystyczny utwór z filmu „Bandyta”. Ostatniego dnia wydarzenia, a
więc w sobotę 30 lipca w Ustrzykach Dolnych, usłyszymy Tołhaje. Zespół już w ubiegłym
roku, podczas Otwarcia Podkarpackiego Szlaku Filmowego w Przemyślu, zachwycił
słuchaczy swoim występem i wykonaniem muzyki z serialu HBO „Wataha”. Artystów nie
mogło więc zabraknąć podczas wydarzenia w Bieszczadach.
„Wataha” to serial, który ma fanów na całym świecie, ale największych fanów i znawców
„Watahy” spotkać można właśnie w Bieszczadach. O tym będziemy mogli przekonać się 30
lipca w Ustrzykach Dolnych podczas wielkiego turnieju wiedzy o serialu „Wataha”. Dla
sympatyków tej produkcji będzie to nie lada gratka – turniej poprowadzi Leszek Lichota,
odtwórca roli Wiktora Rebrowa w serialu HBO.
Tegoroczna odsłona szlaku to także wydarzenia edukacyjne. Kinomanów i pasjonatów
regionu zapraszamy w niedzielę 24 lipca do Zatwarnicy na filmoznawcze prelekcje w ramach
projektu GreenFilmTourism. O bieszczadzkich ścieżkach filmowych opowie Grażyna
Bochenek, a o filmowym szlaku polsko-słowackim z wampirami i Oscarami w tle opowie
Maciej Gil. Turystów i miłośników wycieczek zapraszamy we wtorek 26 lipca do Lutowisk
na „Spacer z Leśnikiem”, czyli czterogodzinną wędrówkę śladem trzech kultur po ścieżce
filmowo-historycznej. Po ścieżce oprowadzać będą leśnicy z Nadleśnictwa Lutowiska.
Nie zabraknie także wydarzeń dla dzieci, które zapraszamy do strefy edukacyjnej „Co w lesie
piszczy”, przygotowanej przez Nadleśnictwo Cisna (27 lipca w Majdanie k. Cisnej) oraz
Nadleśnictwo Ustrzyki Dolne (30 lipca w Ustrzykach Dolnych). Do przygotowanej przez
GreenFilmTourism strefy relaksu oraz konkursów i quizów dla dzieci zapraszamy także do
Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej w środę i czwartek (27 i 28 lipca).
To tylko część atrakcji przygotowanych przez organizatorów. Wstęp na wszystkie wydarzenia
jest wolny.
Szczegółowy program wydarzenia znajduje się na stronie: https://filmowepodkarpacie.pl/pl/o-szlaku-2/419-przed-nami-dlugo-wyczekiwany-podkarpacki-szlak-filmowy-vol-3
Podkarpacki Szlak Filmowy tworzony jest od 2020 roku. Jego ideą jest odkrywanie
Podkarpacia szlakiem tworzonych tu filmów. Coroczne wydarzenia filmowe inaugurują
kolejny etap Szlaku, a opracowane mapy i zbiór wiedzy o filmowej historii regionu służą
turystom i mieszkańcom przez cały rok. Pierwszym punktem Podkarpackiego Szlaku
Filmowego były Jaśliska, kolejnym – Przemyśl, tegorocznym – Bieszczady.


