Jezioro Solińskie najpiękniejsze w Polsce!

Jezioro Solińskie to największy pod względem pojemności sztuczny zbiornik wodny w Polsce. Fot. Archiwum

Magazyn Travelist zrobił ranking najpiękniejszych jezior w Polsce, a turyści ten tytuł przyznali Zalewowi Solińskiemu. – To jak wygrać z Barceloną czy Realem Madryt – mówi z dumą wójt gminy Solina, Adam Piątkowski.

Jezioro Solińskie w rankingu wyprzedziło m.in. popularne Śniardwy, Drawsko i Zalew Zegrzyński. – To dla nas wspaniała wiadomość. W Polsce mamy 9 tysięcy jezior, a najpiękniejsze leży w naszej gminie. Nie możemy zmarnować tego potencjału – mówi Super Nowościom wójt Piątkowski.
„Bieszczadzkie morze” położone jest wśród malowniczych wzgórz. W sezonie letnim bije rekordy popularności i przyciąga turystów z całej Polski. To raj nie tylko dla miłośników żeglarstwa i sportów i wodnych, ale także wędkarzy i plażowiczów, którzy tłumnie oblegają kamieniste plaże, ciesząc oczy pięknem otaczającej przyrody. – W ubiegłym roku naszą gminę odwiedziły ponad dwa miliony turystów. Jezioro Solińskie ma więc ogromny potencjał turystyczny, który staramy się jak najlepiej wykorzystywać – mówi wójt gminy Solina.
Jezioro Solińskie to sztuczny akwen, który powstał w wyniku spiętrzenia wody Sanu i Solinki. Budowa zapory w Solinie trwała 7 lat i została ukończona w 1968 r. Zbiornik ma powierzchnię około 22 km kwadratowych i największą w Polsce pojemność (472 mln m sześc.). Jezioro ma bardzo rozwiniętą linię brzegową o długości ponad 160 km. Maksymalna głębokość zbiornika wynosi 60 m. – Długo staraliśmy się, aby woda w jeziorze miała pierwszą klasę czystości, ale dzięki inwestycji w nowoczesne oczyszczalnie ścieków nam się to udało. Myślę, że doceniają to zarówno mieszkańcy, jak i turyści – mówi wójt.
Od niedawna jezioro i jego piękne otoczenie można podziwiać w wagonika kolejki gondolowej, która powstała w Solinie. Trasa długości półtora kilometra wiedzie wzdłuż zapory. Na górnej stacji kolejki – górze Jawor – powstała wieża widokowa. Ale to nie koniec atrakcji. Wkrótce zostanie otwarty także park tematyczny „Tajemnicza Solina”. W planie są też kolejne inwestycje, w tym budowa drugiej nitki kolejki. Jestem już po rozmowach z prezesem Polskich Kolei Linowych i Polskiego Funduszu Rozwoju, są zainteresowani tym pomysłem. Do tej pory współpraca świetnie nam się układała, więc mam nadzieję, że zdecydują się nadal inwestować w Bieszczadach. Bo trzeba pamiętać o tym, że korzyści z tych inwestycji czerpie nie tylko nasza gminy, ale cały region. Powstają nowe miejsca pracy, zarabiają przedsiębiorcy – hotelarze, restauratorzy, a samorządy mają większe wpływy. Rozwój turystyki wszystkim nam się opłaca, a skoro mamy do dyspozycji najpiękniejsze jezioro w Polsce, grzechem byłoby tego nie wykorzystać – podsumowuje wójt gminy Solina, Adam Piątkowski.

Martyna Sokołowska