
– Od trzech tygodni przy śmietniku obok bloku przy ul. B. Chrobrego 18 w Rzeszowie ktoś podrzuca nam meble i dywany – alarmuje pan Bronisław z osiedla Piastów. – Przy takim upale czuć z tych odpadów smród. Z informacji lokatorów tego bloku wynika, że żaden mieszkaniec tego budynku nie zostawia tam starych mebli. Nie wiemy kto je tam podrzuca, bo nikt na gorącym uczynku nie złapał sprawcy.
Nasz Czytelnik ma podejrzenie, kim może być osoba lub osoby, które zostawiają przy śmietniku meble i dywany, a nawet słoiki z przetworami. To może być ktoś z bloków MZBM administrowanych przez ROM IV, które są zlokalizowane nieopodal. Na pewno, jak twierdzi pan Bronisław, nikt zamieszkały w bloku spółdzielni „Projektant”, która zarządza budynkiem przy ul. Chrobrego 18. – Nie zamierzamy, jako wspólnota mieszkaniowa, wywozić na nasz koszt tych odpadów do punktu MPGK, bo to nie są nasze odpady – dodał lokator. – Widocznie sprawcy podrzucają meble wieczorem lub w nocy, bo nigdy nie zauważyliśmy, kto to robi. Mogliby w tej sprawie interweniować strażnicy miejscy, ale od dwóch lat na osiedlu ich nie widziałem.
W tej sprawie zwróciliśmy się o wyjaśnienie do Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej w Rzeszowie. – Odpady wielkogabarytowe z terenu zabudowy wielolokalowej w ramach usługi podstawowej winny być odbierane dwa razy w ciągu roku z terenu pergoli
w terminach ustalonych z właścicielem nieruchomości (zarządcą) – poinformował nas Sławomir Progorowicz, prezes MPGK. – Dwukrotny odbiór jest bezpłatny.
W przypadku zaś dodatkowych odbiorców, wykonawca ma obowiązek zapewnić odpłatnie transport – wyjaśnia przedstawiciel przedsiębiorstwa gospodarki komunalnej. W razie takiej potrzeby załadunek odpadów właścicielom nieruchomości, którzy zgłoszą wykonawcy taką potrzebę, zapewni miejska firma po odpowiednim przygotowaniu odpadów wielkogabarytowych. Termin realizacji takiej usługi potrwa do 7 dni roboczych. Wysokość stawek opłat za wywóz jest naliczany zgodnie z uchwałą Rady Miasta Rzeszowa w sprawie określenia rodzajów dodatkowych usług w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości.
Tak więc w tym konkretnym przypadku wspólnota mieszkaniowa z bloku przy ul. Bolesława Chrobrego 18, albo administracja Spółdzielni Mieszkaniowej „Projektant” powinna zgłosić zapotrzebowanie wywozu mebli do PSZOK-u. Zgodnie bowiem z przepisami, dwa razy do roku przysługuje darmowa wywózka takich większych odpadów przez służby MPGK. Można byłoby też zapobiec podrzucaniu starych mebli. Jednak strażnicy miejscy w takich sprawach nie interweniują, bo ich w tym rejonie w godzinach nocnych nie ma.
W piątek w tej sprawie chcieliśmy porozmawiać z Markiem Krukiem, zastępcą komendanta Straży Miejskiej, ale nie odbierał telefonu.
and


