
Rondo przy głównej bramie Specjalnej Strefy Ekonomicznej w Mielcu będzie jednak nosiło imię Tadeusza Ryczaja. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną wojewody podkarpackiego na uchwałę Rady Miejskiej w Mielcu w tej sprawie. Wcześniej patronat byłego dyrektora Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego zanegował Instytut Pamięci Narodowej uznając, że propaguje on komunizm.
Wszystko zaczęło się kilka lat temu od społecznego projektu uchwały, który zakładał nadanie nowemu rondu na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Przemysłowej, czyli przy bramie głównej do Specjalnej Strefy Ekonomicznej, imienia Tadeusza Ryczaja.
„Elementarna uczciwość”
Inicjatywę poparło ponad 1700 osób, po weryfikacji było ich 1300. – Ale tylko dlatego, że to są podpisy osób z powiatu, a nie samego Mielca – mówił Wacław Świerczyński, przewodniczący Rady Osiedla Kilińskiego, który od początku mocno wspierał ten patronat.
Podobnie czynił Andrzej Talarek, znany mielecki publicysta, który stawia Ryczaja wśród trzech najważniejszych ludzi w historii miasta. – Przyszło mu działać w czasach niełatwych, dlatego być może jego działanie budziło, i jeszcze długo będzie budzić kontrowersje. Ale elementarna uczciwość każe popatrzeć na pozostawione przez niego dzieło, a jest nim Mielec w postaci jakim go obecnie oglądamy – przekonywał Talarek.
Skarga wojewody
Kiedy wydawało się, że eksdyrektor WSK znajdzie swoje godne miejsce nad Wisłoką, w maju 2021 r. wojewoda Ewa Leniart złożyła skargę kasacyjną do Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie unieważnienia uchwały Rady Miasta w Mielcu w tej sprawie. W uzasadnieniu decyzji czytamy m.in., że Ryczaj najpierw działał w komunistycznych organizacjach młodzieżowych, a następnie był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Wszedł w skład Komitetu Wojewódzkiego tej partii. Został również wybrany na członka Egzekutywy KW PZPR w Mielcu. W 1985 r. z ramienia PZPR zdobył mandat posła.
Z taką argumentacją nie mógł pogodzić się Andrzej Talarek:
– Zarzucono Ryczajowi, że był w PZPR. Gdyby nie był, to by nie był dyrektorem. Takie były czasy. Ale jego kariera nie była w żadnej mierze związana z aparatem partyjnym. Pani wojewoda, niestety, nie uwzględniła opinii wielkiej części mielczan. Dla tych ludzi nazwisko Ryczaja z komunizmem nie kojarzy się wcale, a z rozwojem ich miasta już jak najbardziej – zaznaczył publicysta.
„Zwycięstwo obywateli miasta”
W czwartek (4 bm.) Bogdan Bieniek, przewodniczący Rady Miasta, poinformował, że NSA oddalił skargę kasacyjną wojewody. – Podjęta uchwała o nazwaniu ronda przy dawnym WSK PZL Mielec imieniem Tadeusza Ryczaja jest obowiązująca
– oznajmił Bieniek.
Emocjonujący wpis w tej sprawie na swoich mediach społecznościowych umieścił Marek Paprocki, szef Rady Powiatu: – To zwycięstwo obywateli miasta nad PiS i złośliwymi związkowcami z Solidarności. Postanowienie wojewody zostało w całości oddalone. Tym samym możemy stawiać tablicę – czytamy na facebookowym profilu przewodniczącego.
Paweł Galek


