
W poniedziałek do siedziby zarządu spółki Uzdrowisko Rymanów wkroczyli posłowie Platformy Obywatelskiej. Ich poselska kontrola dotyczyć będzie lat 2014 – sierpień 2022, kiedy funkcję prezeski spółki pełniła Iwona Olejnik. W spółce od lat miało dochodzić do nieprawidłowości, w tym m.in. do niegospodarności. Sprawę bada Centralne Biuro Antykorupcyjne. W tle są polityczne powiązania z prominentnymi politykami PiS. Źle mieli być traktowani także pracownicy. Zarabiali za mało, mieli być też poniżani przez kierownictwo spółki. Twierdzą, że o wszystkim informowali zarząd województwa i marszałka, który od 2013 roku zarządza spółką, ale reakcji z ich strony nie było.
Wejście do spółki Uzdrowisko Rymanów na poselską kontrolę poprzedziła konferencja prasowa zorganizowana przez posłankę PO z Krosna, Joannę Frydrych. Wzięli w niej udział także posłanka PO Krystyna Skowrońska, poseł PO Marek Rząsa, Zdzisław Gawlik, członek Trybunału Stanu, Krzysztof Feret, radny sejmiku wojewódzkiego oraz Elżbieta Podgórska, która w spółce Uzdrowisko Rymanów przepracowała 36 lat.
Tajna kontrola CBA
Poselska kontrola to pokłosie ostatnich wydarzeń, jakie miały miejsce w spółce Uzdrowisko Rymanów. Po tym, jak prezeska Iwona Olejnik w sierpniu zrezygnowała z kierowniczej funkcji, na jaw wyszło, że działalności spółki po anonimowym donosie o rzekomych nieprawidłowościach, od kilku miesięcy przygląda się Centralne Biuro Antykorupcyjne. CBA nie odpowiedziało na nasze pytania o przedmiot kontroli. – Służby specjalne, w tym Centralne Biuro Antykorupcyjne, nie informują, jakie sprawy, osoby, firmy i instytucje pozostają lub też nie pozostają w ich zainteresowaniu
– czytamy w krótkim komunikacie, jaki otrzymaliśmy od zespołu prasowego CBA.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że sprawdzane miały być oświadczenia majątkowe byłej już prezeski spółki. Kontrolowana miała być dokumentacja dotycząca przetargów.
Prezes rezygnuje
Iwona Olejnik 10 sierpnia złożyła rezygnację z funkcji prezeski spółki Uzdrowisko Rymanów. Pracą spółki kierowała przez osiem ostatnich lat, od 2014 roku. – Od czasu objęcia funkcji prezesa zarządu działania pani Olejnik budziły wątpliwości co do jej kompetencji i fachowości, zaś polityka kadrowa oraz współpraca ze związkami zawodowymi była co najmniej niemoralna. Czystki kadrowe, procesy sądowe i spór ze związkami zawodowymi były na porządku dziennym. Niestety, pomimo tych niepokojących zjawisk i wizyt związków zawodowych w zarządzie województwa, pan marszałek Ortyl w żaden sposób na to nie reagował – mówiła podczas konferencji posłanka PO, Joanna Frydrych.
W 2016 roku dziennikarz jednego z regionalnych dzienników opisał dwuletnie rządy prezes Olejnik i ujawnił polityczne powiązania pomiędzy spółką a Piotrem Głodem, byłym prezesem spółki Uzdrowisko Świnoujście, prywatnie znajomym jednego z prominentnych działaczy PiS.
Piotr Głod w czasie od 1 września 2014 do 30 czerwca 2015 miał się zajmować promocją wody „Celestynka” w województwie zachodniopomorskim, gdzie w latach 2010-2014 pełnił funkcję radnego województwa zachodniopomorskiego z ramienia PiS. Z tytułu umów ze spółką Uzdrowisko Rymanów za doradztwo i promocję miał zainkasować 34,5 tys. brutto. Łącznie z Piotrem Głodem zawarto osiem umów.
NIK wkracza do akcji
W 2018 na wniosek posłanki Frydrych w spółce Uzdrowisko Rymanów przeprowadzona została kontrola Najwyższej Izby Kontroli. W wystąpieniu pokontrolnym czytamy m.in. – „Spółka nie posiada analiz, wykazu prognozowanych trendów handlowych na rynku wód mineralnych oraz planu działań marketingowych, których wykonanie było przedmiotem tych umów…Spółka nie posiada również wiarygodnych dowodów, świadczących o tym, że dokumenty te w ogóle zostały sporządzone oraz dowodów, w jaki sposób zostały one przez spółkę wykorzystane. (…) Brak wymienionych dokumentów i wypłata wynagrodzenia były działaniem niegospodarnym – przytoczyła podczas konferencji fragment wystąpienia NIK Joanna Frydrych.
Jak informowała dalej posłanka PO, NIK stwierdził nieprawidłowości w zarządzaniu spółką przez prezes Olejnik. „Protokół opisuje m.in. spory sądowe, które prezes Olejnik toczyła z dyrektorem Jasłowskim, którego pani prezes próbowała kilka razy zwolnić, a którego sąd za każdym razem przywracał do pracy. Koszty sądowe i odszkodowania musiała płacić spółka.
– Marszałek Ortyl i Zarząd Podkarpacia oraz Rada Nadzorcza Uzdrowiska nie poczynili żadnych kroków w celu zatrzymania tej procedury i złych rządów pani Olejnik – komentuje Frydrych.
PiS chroni panią prezes?
Czy to dlatego, że nad prezes Olejnik PiS rozpostarł polityczny parasol ochronny? W 2019 roku Iwona Olejnik została powołana w skład Trybunału Stanu. Od tego czasu korzysta z ochrony na zasadzie immunitetu sędziowskiego. Dodatkowo zasiada w Radzie Nadzorczej Portu Lotniczego Rzeszów-Jasionka.
Uzdrowisko Rymanów przeszło w zarząd Urzędu Marszałkowskiego w styczniu 2013 roku. – Miało być perłą Podkarpacia, służyć pensjonariuszom, okazało się, że jest zupełnie inaczej. Z dużym zaskoczeniem przyjęliśmy informację, że CBA prowadzi postępowanie w stosunku do spółki. Od organów, które zarządzają spółką, czyli samorządu województwa podkarpackiego oczekujemy szczegółowej kontroli, a o takich działaniach nie słyszymy – mówiła posłanka Krystyna Skowrońska.
Posłanka poinformowała też o rzekomych nieprawidłowościach, jakie mają dotykać pracowników spółki niższego szczebla. Część pracowników ma pracować bez stałej umowy o pracę i z niższym wynagrodzeniem. Z relacji pracowników wynika też, że kierownictwo spółki miało stosować wobec niektórych pracowników mobbing. – Pracownicy pracują za najniższą krajową. Kiedy chcą dostać się do pani prezes, drzwi są zamknięte, nie ma możliwości dostania się tam. Pracownicy fizjoterapii nie dostają pensji takiej, jaka im przysługuje. To samo jest z pielęgniarkami, które pracują na kontraktach – relacjonuje Elżbieta Podgórska, która w spółce Uzdrowisko Rymanów przepracowała 36 lat.
Z pracownikami nikt się nie liczył
Jaka mówiła podczas konferencji prasowej zorganizowanej przed siedzibą zarządu spółki Uzdrowisko Rymanów, była prezes spółki, Iwona Olejnik, miała w skandaliczny sposób traktować pracowników. – Odzywania typu: „Pani jest najsłabszym ogniwem w uzdrowisku” – tak pani Olejnik traktowała pracowników, a pan, który jest aresztowany (dyrektor uzdrowiska Paweł K. przyp. red.) śmiał się z tego. Byliśmy pracownikami, z którymi nikt się nie liczył. Poprzedni prezesi wyznaczyli jeden dzień w tygodniu, kiedy można było do nich pójść i porozmawiać, tutaj się nie dało. Pani prezes nie spotkała się z nami ani raz – mówiła była pracownica Uzdrowiska Rymanów.
W sprawie rzekomych nieprawidłowości, do których miało dochodzić w spółce Uzdrowisko Rymanów, wypowiedział się podczas konferencji prasowej marszałek województwa, Władysław Ortyl.
Marszałek poinformował, że od 2021 roku do zarządu województwa zwracało się kilkukrotnie Centralne Biuro Antykorupcyjne w różnych sprawach dotyczących spółki uzdrowiskowej. Na wszystkie pytania – jak zapewnił – zarząd województwa udzielił wyczerpującej odpowiedzi. Dodał, że uzdrowisko, jako spółka akcyjna, podlega odrębnym przepisom i zapewnił, że ma dobre wyniki, gdyż za ubiegły rok wypracowało zysk w wysokości 4 mln złotych.
W marcu w spółce został przeprowadzony audyt przez radę nadzorczą, a prezes uzdrowiska – Iwona Olejnik oddała się do dyspozycji rady. Jak poinformował marszałek – zewnętrzna firma audytowa nie stwierdziła wówczas żadnych zastrzeżeń.
Marszałek poinformował też o postanowieniu prokuratury, które wpłynęło do zarządu województwa, a które dotyczyło jednego z pracowników uzdrowiska. Po wpłynięciu tego dokumentu prezes uzdrowiska złożyła rezygnację z dniem 31 sierpnia. Obowiązki prezesa spółki pełni teraz Wacław Szary, przewodniczący Rady Nadzorczej.
Co zrobi marszałek po kontroli NIK?
Sytuacja w ochronie zdrowia i spółce Uzdrowisko Rymanów ma być jednym z tematów podczas wrześniowej sesji sejmiku wojewódzkiego. Jak ocenia radny KO, Krzysztof Feret: „zarząd województwa nie wykonuje w należyty sposób swoich obowiązków w zakresie nadzoru właścicielskiego” nad spółką.
Posłanki Frydrych i Skowrońska wystąpiły do marszałka Ortyla o informacje, jakie działania podjął po kontroli NIK, aby w przyszłości wyeliminować nieprawidłowości w niegospodarności zarządu spółki Uzdrowisko Rymanów. – Do chwili obecnej nie otrzymaliśmy odpowiedzi – poinformowała posłanka Frydrych.
Zastanawia się też, czy jeśli marszałek Ortyl nie podjął wówczas żadnych działań wobec prezes Olejnik, dopełnił obowiązków jako organ sprawujący kontrolę nad spółką?
Pytania w sprawie rzekomych nieprawidłowości, jakie miały mieć miejsce w spółce przesłaliśmy także do rzecznika marszałka Władysława Ortyla. Czekamy na stanowisko marszałka.
Martyna Sokołowska


