Egzaminatorzy WORD znowu strajkują

Egzaminator zarabia poniżej 3. tysięcy złotych. Pensje od 2007 roku stoją w miejscu. Fot. Wit Hadło

W Tarnobrzegu z powodu braku egzaminatorów trzeba było odwołać wszystkie egzaminy praktyczne. W Rzeszowie odwołano połowę egzaminów na kategorię B, C i C+E. W Krośnie jedną czwartą egzaminów na kategorię B. Trwa ogólnopolski protest egzaminatorów. Domagają się podwyżek i zmian w systemie egzaminowania.

– Dzisiaj do pracy przyszło pięciu z ośmiu egzaminatorów
– mówił Super Nowościom w czwartek Ryszard Siepietowski, dyrektor WORD w Krośnie. Część egzaminatorów z krośnieńskiego WORD od poniedziałku przebywa na zwolnieniach lekarskich. Z tego powodu trzeba było odwołać jedną czwartą egzaminów praktycznych. – Egzaminy teoretyczne odbywają się bez przeszkód
– poinformował nas dyrektor.
Jak podkreślił, kursanci są w wyprzedzeniem informowani o zmianie terminu egzaminu. – Do kiedy potrwa sytuacja? Nie wiem. Na razie egzaminatorzy są na zwolnieniach do 16 września – przyznał Ryszard Siepietowski.
W WORD w Rzeszowie od wtorku 11 z 24 egzaminatorów przebywa na zwolnieniach lekarskich. – O absencji egzaminatorów wiedzieliśmy wcześniej, dlatego kursanci o odwołanych egzaminach praktycznych zostali poinformowani z wyprzedzeniem – powiedział nam Janusz Stachowicz, dyrektor WORD W Rzeszowie.
Odwołać trzeba było prawie połowę egzaminów praktycznych na kategorię B, C i C+E.
– Część egzaminów praktycznych odbyła się w sobotę, którą zrobiliśmy pracującą – dodał nasz rozmówca. Pozostałe zostały przeniesione na inny termin.
W Rzeszowie bez przeszkód odbywają się egzaminy teoretyczne oraz praktyczne na motocykl.
W WORD w Tarnobrzegu z powodu nieobecności egzaminatorów odwołać egzaminy praktyczne na wszystkie kategorie do 16 września zostały odwołane – czytamy w komunikacie zamieszczonym na stronie WORD. Egzaminy teoretyczne, kursy i szkolenia odbywają się bez zakłóceń.
W WORD W Przemyślu wszystkie egzaminy odbywają się bez przeszkód.

„Będziemy protestować do skutku”

W czwartek problem ze zdaniem egzaminu praktycznego na prawo jazdy był już w ponad 40 miastach. – W piątek mają dołączyć kolejne WORD-y – powiedział Super Nowościom Wojciech Dusza z Komitetu Egzaminatorów RP.
Egzaminatorzy walczą o podwyżki wynagrodzeń, wprowadzenie minimalnego wynagrodzenia dla egzaminatorów posiadających uprawnienia w zakresie jednej kategorii prawa jazdy na poziomie półtorej średniej krajowej, tj. ok. 6 tysięcy złotych netto.
– Egzaminator zarabia poniżej 3 tysięcy złotych. Pensje od 2007 roku stoją w miejscu – mówi Wojciech Dusza.
– Wiceminister Weber podał w mediach, że średnie wynagrodzenie egzaminatora wynosi 7 tys. zł. Wcale tak nie jest. W wydziałach egzaminacyjnych pracują nie tylko egzaminatorzy, ale także pracownicy funkcyjni, którzy mogą zarabiać około 10 tys. zł i stąd ta średnia może wyjść na poziomie 7 tys. zł – wyjaśnia nasz rozmówca i dodaje: – Idąc z psem na spacer mamy średnio po trzy nogi, więc słowa wiceministra nijak mają się do rzeczywistości.
Chcą też zwiększenia niezależności egzaminatorów, zmiany sposobu i trybu nadzoru nad przeprowadzaniem egzaminów państwowych, a także zmiany sposobu oceny kandydatów na kierowców i kierowców oraz uzyskania przez egzaminatorów pełnej niezależności w zakresie wyniku egzaminu.
– Aktualny system jest przestarzały i niesprawiedliwy. Egzaminatorzy muszą „oblewać” kursantów, którzy zapomnieli gdzie w samochodzie znajduje się olej, ale na drodze np. radzą sobie świetnie. Aktualny system wcale nie premiuje dobrych kierowców, co z kolei nakłada się na stan bezpieczeństwa na naszych drogach. Dlatego postulujemy przyznanie egzaminatorom większej niezależności podczas egzaminowania kandydatów na prawo jazdy – mówi przedstawiciel egzaminatorów.
Jak podkreśla nasz rozmówca, dalsze działania egzaminatorów uwarunkowane będą od działań Ministerstwa Infrastruktury. Egzaminatorzy od dwóch miesięcy są zwodzeni. Resort miał powołać zespół roboczy, który miał się zająć procedowaniem postulatów egzaminatorów. Do dzisiaj ów zespół nie został powołany. – Sam bym chciał wiedzieć, dlaczego jest taka ignorancja ze strony ministerstwa – mówi Wojciech Dusza i zapowiada: – Egzaminatorzy nie odpuszczą, to już nie jest walka o podwyżkę na zakup nowego samochodu czy wyjazd na wakacje, tylko walka o przeżycie – mówi.
– Czekamy na informacje z ministerstwa. Jeśli będzie propozycja spotkania, w każdej chwili jesteśmy gotowi usiąść do rozmów. Wcale nie zależy nam na tym, aby protest się przeciągał. Cierpią na tym kursanci. Chcemy dojść z ministerstwem do porozumienia, aby sytuacja mogła wrócić do normy, ale aby tak się stało, nasze postulaty muszą zostać spełnione – kwituje Wojciech Dusza.

Martyna Sokołowska