– 22 sierpnia po godz. 15 w miejscowości Wielkie Oczy na Rynku policjanci ruchu drogowego z KPP w Lubaczowie zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej kierowcę toyoty. Badanie stanu trzeźwości 59-letniego mieszkańca tej miejscowości wykazało, że miał on blisko promil alkoholu w organizmie – poinformowała rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Lubaczowie, st. asp. Monika Tomczyszyn-Pachołek. Mieszkańcy twierdzą, że chodzi
o urzędnika gminy.
Do redakcji Super Nowości przyszedł donos od mieszkańców miejscowości Wielkie Oczy (pow. lubaczowski). Informują w nim oni, że w poniedziałek, 22 sierpnia, po godz. 15 w wiosce zaraz po wyjściu z pracy urzędnik gminy został zatrzymany przez policję, ponieważ prowadził samochód pod wpływem alkoholu.
– Robi to od lat. Wszyscy o tym wiedzą i traktują jak normalną rzecz. Nieudolny wójt przymyka oczy, a potem tuszuje sprawę – piszą autorzy donosu. – Tym razem w gminie też zatuszują sprawę – dodają. Zaznaczają też, że na stronie Policji Lubaczów widnieje wiele bieżących informacji o zatrzymanych pijanych kierowcach, ale o tym nie. O wspomniany poniedziałek postanowiliśmy zapytać dzielnicowego, asp. szt. Marcina Posobkiewicza, który obejmuje m.in. rejon miejscowości Wielkie Oczy. Poinformował on nas jednak, że w tej sprawie powinniśmy się kontaktować z oficerem prasowym KPP w Lubaczowie, st. asp. Moniką Tomczyszyn-Pachołek. Tak też zrobiliśmy.
Prawie promil alkoholu
– 22 sierpnia po godz. 15 w miejscowości Wielkie Oczy na Rynku policjanci ruchu drogowego z KPP w Lubaczowie zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej kierowcę toyoty. Badanie stanu trzeźwości 59-letniego mieszkańca tej miejscowości wykazało, że miał on blisko promil alkoholu w organizmie. Wobec kierowcy prowadzone jest postępowanie z art. 178 a § 1 kodeksu karnego – potwierdziła nam st. asp. Tomczyszyn-Pachołek. Dodała także, że nie może podać nam imienia i nazwiska zatrzymanego, ponieważ te dane nie stanowią informacji publicznej i podlegają ochronie prawnej.
Rzeczniczka odniosła się również do zażalenia mieszkańców i poinformowała, że na stronie internetowej komendy w Lubaczowie nie są opisywane wszystkie interwencje przeprowadzane przez policjantów. – Najczęściej, tego rodzaju interwencje opisywane są w związku z prowadzonymi przez policję wzmożonymi działaniami – dodała.
Brak informacji i dowodów
Zadzwoniliśmy wczoraj (15 września) do wójta gminy Wielkie Oczy, Alberta Hawrylaka. Zapytaliśmy o sprawę zatrzymania mężczyzny z 22 sierpnia i o to, czy chodzi o pracownika gminy. – Ciężko mi to potwierdzić, ponieważ nie dostałem od policji żadnego zawiadomienia w tej kwestii. Takimi sprawami zajmuje się sąd i to na jego wyrok mogę czekać – powiedział wójt. Twierdzi, że nie dostał od policji żadnego zawiadomienia o zatrzymaniu jakiegokolwiek urzędnika z gminy, który byłby pod wpływem alkoholu za kierownicą. Do sprawy wrócimy.
Kinga Siewierska


