Naukowcy pomogą ulepszyć transport

Jak pokazuje przykład z Majorki – tramwaje można poprowadzić nawet bardzo wąskimi uliczkami. Jeżeli Rzeszów w ciągu trzech lat złoży wniosek o unijne pieniądze, to na początek na budowę linii tramwajowej może otrzymać 45 mln euro. Fot. Wit Hadło

Będą zbierać i analizować dane, a także prowadzić ankiety wśród mieszkańców miasta i okolic. Badania potrwają do wiosny przyszłego roku. – Cieszę się, że będzie je prowadzić Politechnika Rzeszowska – mówił w piątek prezydent miasta. Na ich podstawie powstanie narzędzie, które pomoże precyzyjnie planować rozwój komunikacji w aglomeracji rzeszowskiej.

Jak zaznaczał Konrad Fijołek, współpraca w ramach aglomeracji na płaszczyźnie transportowej jest niezbędna. – To historyczny moment, bo do jednego wyzwania stają wspólnie wszystkie samorządy Rzeszowskiego Obszaru Funkcjonalnego (ROF). Zlecamy przygotowanie dokumentu, który pozwoli nam jeszcze lepiej dopasować komunikację do oczekiwań i potrzeb mieszkańców – mówił. Rektor Politechniki Rzeszowskiej zapewnia, że praca zostanie wykonana fachowo i terminowo, a zespół, któremu zostanie powierzone zadanie, posiada wszelkie niezbędne narzędzia i wiedzę.

Na czym będą polegać badania?

Tomasz Siwowski, kierownik Katedry Dróg i Mostów na Wydziale Budownictwa, Inżynierii Środowiska i Architektury PRz, określa je jako pomiar i badanie mobilności mieszkańców miasta i okolicy. – Będziemy sprawdzać, jak mieszkańcy się poruszają, jakie potoki ruchu są najgęstsze i w którym kierunku zmierzają wszystkimi możliwymi środkami transportu. Mamy specjalnie przygotowaną metodologię, będziemy ściśle współpracować z miastem i jego jednostkami, m.in. z Miejskim Zarządem Dróg. Pozwoli nam to wykonać „zdjęcie” tego, jak przemieszczają się mieszkańcy ROF. Następnie włożymy je w bardzo nowoczesne oprogramowanie, które pozwala symulować, jak poszczególne działania zmieniają i poprawiają tę mobilność – tłumaczył profesor Siwowski. Wykonanie analizy jest niezbędne w kontekście starań o pieniądze, m.in. z nowej perspektywy unijnej. – Trzeba będzie udowodnić Unii Europejskiej, że budowa wiaduktu, ulicy czy tramwaju poprawi mobilność i jakość życia mieszkańców – dodał Tomasz Siwowski.
Badania rozpoczną się niebawem i potrwają do wiosny przyszłego roku. Zespół będzie nie tylko zbierał i analizował dane, np. z systemu sterowania ruchem czy od operatorów telefonii komórkowych. Naukowcy chcą także przeprowadzić ankiety wśród mieszkańców. Będą pytać m.in. o to, w jaki sposób, kiedy i jakimi środkami transportu przemieszczają się po mieście i okolicy. Na bazie wyników zespół przygotuje dla ROF rekomendowane zmiany w systemie komunikacji. Projekt zostanie sfinansowany wspólnie przez 15 partnerów zrzeszonych w Rzeszowskim Obszarze Funkcjonalnym. Obok Rzeszowa są to gminy z powiatu rzeszowskiego, łańcuckiego i strzyżowskiego, zlokalizowane najbliżej miasta.
ks