Szlakiem murali po hiszpańskiej Esteponie

„Dia de pesca” to największy mural
w Europie, a może nawet na świecie. Fot. Wit Hadło

W południowym słońcu, w spiekocie i upale przed oczami turystów, jakby wprost spod ziemi, pojawiają się olbrzymie, nierealne postacie mężczyzn, dzieci, a przede wszystkim kobiet. Złudzenie? Nie, to wielkie malowidła na ścianach domów, a wśród nich największy mural w Europie, a może i świecie – „Dia de pesca”, czyli „Dzień na wędkowaniu”.

Estepona to typowe, andaluzyjskie, białe miasteczko z rzymskimi i arabskimi korzeniami na Costa del Sol. Wyróżnia się na tle innych tematycznymi szlakami zwiedzania. Można wędrować po nim np. tropem poetów lub rzeźbiarzy. Natomiast Ruta de murales to artystyczny szlak, liczący aktualnie prawie 50 murali.
Są one rozsiane po całym mieście i jego dzielnicach. Mają różną tematykę i formę. Pomysł stworzenia Szlaku murali w Esteponie pojawił się w 2012 roku i już po roku liczył 10 projektów. W 2017 roku zaś, z inicjatywy miasta odbył się tam pierwszy międzynarodowy konkurs, dzięki któremu powstało kolejnych kilkadziesiąt prac. W miejskich punktach informacyjnych oraz na aplikacjach telefonicznych można pobrać mapki, by ruszyć na poszukiwanie artystycznych śladów.

Z wędką przez 6 bloków

Mural „Dia de pesca” jest największym ściennym malowidłem w Hiszpanii i jednym z największych w Europie, a nawet na świecie i zajmuje około 1000 metrów kwadratowych. Wykonał go z rozmachem artysta José Fernández Ríos, zajmując aż 6 fasad bloków. Nazywany jest klejnotem w koronie całej trasy z uwagi na rozmiar, ale i użytą technikę różnych perspektyw. Przedstawia rybaka rzucającego wędkę i łapiącego rybę. By go w pełni podziwiać, należy poszukać odpowiedniego miejsca, by zgrać poszczególne fragmenty dzieła.

Najczęściej fotografowane

Autorem „Regando el jardin”, czyli „Podlewanie ogrodu”, jest również José Fernández Ríos. To jedno z najbardziej uderzających malowideł ściennych na całej trasie ze względu na oryginalność, wielkość i realizm. Przedstawia dziewczynkę podlewającą ogród i łączy obraz na ścianie z prawdziwym drzewem.
Na ścianach budownictwa mieszkalnego Estepony znalazły odbicie także współczesne problemy egzystencjalne. O równości płci i spełnianiu marzeń mówi jedno z malowideł Francisca Alarcon „Sueńos de libertad”, czyli „Marzenia o wolności”. Na szlaku znajdują się jeszcze murale odnoszące się do historii i współczesnych realiów miasta. To stworzony przez Susanę Velasco „Estepona se viste de flores”, czyli „Estepona jest ubrana w kwiaty”, miasto to uznawane jest bowiem za najbardziej oraz najpiękniej ukwiecone w całej Andaluzji.

Inne ważne tematy

Inne murale mogą dotyczyć tematów feministycznych, jak „La vida no es solo trabajar”, czyli „Życie to nie tylko praca” i wyrażać hołd dla kobiet, np. „Atlantas”. Dotykają tematów ekologiczych – „Nutrir”, czyli „Karmić” i problemów społecznych „La mirada de un nino”, czyli „Wygląd dziecka”. Wszystkie murale znajdują się w peryferyjnych dzielnicach, poza historycznym centrum miasta. Estepona jest jednak niewielka i wystarczy niewiele ponad godzinę, aby spacerkiem dotrzeć do tych spektakularnych obrazów.

Wit Hadło