Radni zastawiali… przychodnię

Rada powiatu wyraziła zgodę na zastaw hipoteczny kredytu dla mieleckiego szpitala w postaci budynku Przychodni nr 4. Fot. Paweł Galek

Rada Powiatu, po bardzo burzliwej momentami dyskusji, wyraziła zgodę na zastaw hipoteczny kredytu dla Szpitala Specjalistycznego w Mielcu, którym ma być budynek Przychodni nr 4. Dodatkowe zabezpieczenie, to – jak tłumaczyli obecni na ostatniej sesji przedstawiciele lecznicy – wymóg banku, który udzielił pożyczki.

Przypomnijmy, mielecki szpital korzysta z kredytu obrotowego już od roku. Poręczeniem jego spłaty był do tej pory kontrakt, jaki mielecka lecznica zawarła z Narodowym Funduszem Zdrowia. Teraz bank zażądał dodatkowych zabezpieczeń. Jako zastaw, służyć ma wpis hipoteczny należącej do Starostwa Powiatowego Przychodni Nr 4. Bank nie zgodził się, żeby przedmiotem zastawu był budynek szpitalny.

Starosta: – Taki jest wymóg

Radni opozycji podkreślali niewystarczającą – ich zdaniem – komunikację z zarządem szpitala. Jak argumentowali, nie mogą uzyskać precyzyjnych informacji na interesujące ich kwestie. Pytali o stan zatrudnienia, zadłużenie lecznicy i o jej aktualny wynik finansowy. Z informacji, jaką otrzymali na sesji wynika, że łączna wartość szpitalnych zobowiązań przekracza 48 mln zł, z czego niewiele ponad 8 mln zł to tzw. zobowiązania wymagalne.
Starosta Stanisław Lonczak tłumaczył, że nie chodzi o zaciągnięcie nowego kredytu, a o modyfikację zabezpieczeń bankowych, dla już udzielonego zobowiązania. – To jest wymóg banku, ale tak na dobrą sprawę to poręczenie, to niczego nie wnosi. To co, mamy im (bankowi – od red.) tego nie dać, żeby cofnęli nam kredyt? – pytał retorycznie starosta.
Wicestarosta Andrzej Bryła oświadczył, że udzielone wsparcie pomoże szpitalowi „wyjść na prostą”. Uspokajał także mieszkańców, że nie ma mowy o tym, żeby budynek przychodni przeszedł w inne ręce, gdyby szpital miał problemy ze spłatą kredytu.
Koniec końców Rada powiatu przegłosowała zastaw hipoteczny kredytu dla szpitala w postaci przychodni. Za takim rozwiązaniem głosowało 20 radnych, a 3 wstrzymało się od głosu.

Paweł Galek