
KOLBUSZOWA. W sąsiedztwie największej atrakcji regionu powstanie handlowy moloch?
– To skandal! – tak miejscowi regionaliści komentują plany budowy dużego marketu w bliskim sąsiedztwie największej atrakcji turystycznej powiatu, jakim bez wątpienia jest kolbuszowski skansen. Na alarm bije również Jacek Bardan, dyrektor Muzeum Kultury Ludowej.
Ostateczną decyzję w sprawie ewentualnej budowy dużego obiektu handlowego przy skansenie mają podjąć radni. Obecnie w magistracie trwają prace nad zagospodarowaniem tej części miasta. – Teren ten nie należy do gminy, a jego właściciel, wystąpił do samorządu o budowę tam lokalu gastronomicznego – informuje kolbuszowski radny Paweł Michno.
– Obiekt ten miał być w zbliżonej formie do budownictwa na skansenie. Miała to być stylowa karczma, mająca uzupełniać skansen. Taki był i mój zamysł, kiedy głosowałem za zezwoleniem na przystąpienie do sporządzenia tego planu – zaznacza Michno.
Na alarm już bije Jacek Bardan, dyrektor Muzeum Kultury Ludowej. – Obawiam się, że uchwalenie przez Radę nowego zagospodarowania naruszy istniejącą strefę ochronną krajobrazu skansenu i pozwoli wyciąć las przy ul. Wolskiej. Zapisy projektu uchwały w tej sprawie są nieprecyzyjne i pozwalają inwestorowi na dużą dowolność – zaznacza Bardan. – Pow. obiektu może mieć nawet 3500 mkw., a więc wielkość supermarketu. Jego sąsiedztwo może zagrażać ich bezpieczeństwu XIX-wiecznych, drewnianych zabytków.
Co na to radny Michno? – Ja też boję się, że powstanie tam moloch gastronomiczny, który stanie się zagrożeniem dla skansenu. W razie takiego niebezpieczeństwa, będę jednym z protestujących. – zapewnił.
Paweł Galek



3 Responses to "Supermarket obok… zabytkowych chat skansenu?"