Mieszkańcy Rzeszowa zapłacą więcej za ogrzewanie i ciepłą wodę

Ogrzewanie domów i mieszkań w Rzeszowie z miejskiej sieci podrożeje od nowego roku o około 10 procent. Fot. Pixabay

Ceny ciepła produkowanego w elektrociepłowni w Rzeszowie dla głównego odbiorcy Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej wzrosną o kilkanaście procent. To z pewnością przełoży się na wyższe rachunki, jakie od nowego roku za ciepłą wodę i ogrzewanie zapłacą mieszkańcy stolicy Podkarpacia. Pytanie o ile wyższe?

Weszło w życie rozporządzenie Ministra Klimatu i Środowiska, które wprowadziło możliwości czasowego (do końca kwietnia przyszłego roku) doliczenia do ceny ciepła określonej kwoty, której wysokość zależy od rodzaju wykorzystywanego w jednostce kogeneracji paliwa.
– Obowiązujące dzisiaj ceny ciepła nie pokrywają kosztów jego produkcji – twierdzi PGE Energia Ciepła, właściciel elektrociepłowni w Rzeszowie. Stąd też spółka, podobnie jak wszystkie inne elektrociepłownie w Polsce, zastosuje mechanizm z obowiązującej od dnia 26 listopada 2022 r. nowelizacji rozporządzenia taryfowego, czyli rozwiązanie, które umożliwi częściowe pokrycie kosztów produkcji ciepła. – Wprowadzony mechanizm zapewni bezpieczeństwo energetyczne Rzeszowa poprzez stabilne i nieprzerwane dostawy ciepła w okresie ogrzewania 2022/2023 – zapewnia PGE Energia Ciepła.15 grudnia br. Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził zmianę cen obowiązujących w taryfie dla PGE Energia Ciepła S.A., w tym także dla rzeszowskiej elektrociepłowni. Sposób kształtowania ceny za ciepło, uwzględniającej koszty jego wytwarzania, nie jest dowolny i wynika z kryteriów określonych w rozporządzeniu taryfowym.

MPEC zapłaci sporo więcej

Po zmianie taryfy, ceny ciepła netto dla MPEC Rzeszów, wzrosną średnio o 18 proc. Zatwierdzone stawki taryfowe obowiązywać będą od 2 stycznia 2023 r. Nowa, średnia cena wytwarzania ciepła będzie wciąż niższa od średnich cen wytwarzania ciepła z rekompensatą (zgodnie z art. 3 ust. 3 pkt 2 Ustawy z dnia 15 września 2022 r.), które wynoszą odpowiednio 150,95 zł/GJ dla źródeł gazowych i 103,82 dla źródeł węglowych. – Konieczne jest, aby elektrociepłownie dostosowały ceny za ciepło do ponoszonych kosztów produkcji, które drastycznie wzrosły w wyniku wojny w Ukrainie oraz wysokich cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla. PGE Energia Ciepła nie kształtuje tych cen w sposób dowolny. Podlegają one zatwierdzeniu przez prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, do którego należy równoważenie interesów klientów i przedsiębiorstw wytwarzających ciepło. Od tego zależy także bezpieczeństwo energetyczne mieszkańców – wyjaśnia Tadeusz Kępski, dyrektor PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Rzeszowie. Znajdująca się przy ul. Ciepłowniczej elektrociepłownia jest producentem ciepła zaspokajającym potrzeby cieplne ok. 65 proc. mieszkańców miasta. W 80 proc. paliwem wykorzystywanym do produkcji ciepła i energii elektrycznej jest gaz ziemny, a 14 proc. udaje się odzyskać z przetwarzania odpadów komunalnych w Instalacji Termicznego Przetwarzania z Odzyskiem Energii.

O ile więcej zapłacą mieszkańcy Rzeszowa?

Skoro MPEC zapłaci więcej za ciepło pobierane z elektrociepłowni w Rzeszowie, to niestety, podwyżki tych cen odczują także sami mieszkańcy stolicy Podkarpacia. – Skutkiem dla odbiorców końcowych, czyli mieszkańców miasta, instytucji czy przedsiębiorstw, będzie podwyżka rzędu ok. 9 – 10 proc.
– wyjaśnia Dariusz Kotowicz, prezes MPEC w Rzeszowie. Jak dodaje, rzeszowska spółka energetyki cieplnej pobiera ciepło od dwóch różnych wytwórców, co pozwala uśrednić tę cenę dla odbiorców. MPEC już rozpoczął wysyłkę zawiadomień o zmianie cen taryf od początku 2023 r. Nowe ceny będą widoczne na rachunkach wystawionych za styczeń 2023 r. Rzeszowski MPEC dostarcza ciepło do 2118 węzłów cieplnych na terenie miasta, ogrzewając 1946 budynków. Gdyby liczącą 254 km rzeszowską sieć ciepłowniczą ułożyć w linii prostej, sięgnęłaby od Rzeszowa do Katowic.

Dominik Bąk