
Zaskakujący zwrot akcji w sprawie budynku po Szkole Podstawowej nr 2 w Sędziszowie Młp. Obiekt od miejscowego ratusza miało przejąć Starostwo Powiatowe pod działalność leczniczą. Sprawa jednak utkwiła w martwym punkcie. Poszło o duże pieniądze. Tymczasem na ostatniej sesji Rady Miejskiej odczytano list od starosty Witolda Darłaka, w którym proponuje on przejęcie budynku byłej szkoły… za darmo.
W kwietniu ub.r. starosta Witold Darłak i burmistrz Bogusław Kmieć podpisali porozumienie, na mocy którego Szpital Powiatowy w Sędziszowie Młp. miał przejąć sąsiadujący z nim budynek po Szkole Podstawowej nr 2. W pomieszczeniach po „Dwójce” miał funkcjonować Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy. Z kolei na działce, która otacza budynek byłej szkoły, miały pojawić się parkingi i być może jakiś kolejny szpitalny obiekt.
Porozumienie obowiązuje?
Powiat miał zapłacić ratuszowi połowę wartości przejętej nieruchomości. Płatność ta miała się odbywać w ratach przez pięć lat. Dodatkowo starostwo miało przekazać ratuszowi działkę o pow. 3 ha na osiedlu Borek Wielki. Prace związane z adaptacją pomieszczeń po „Dwójce” miały ruszyć w tym roku. Tyle, że nie ma ich i jeszcze długo nie będzie. Dwa miesiące temu burmistrz Bogusław Kmieć zapewniał, że porozumienie ze starostwem nadal obowiązuje. – Zmieniły się dwie rzeczy – zastrzegł.
– Jedna związana jest z formą płatności za budynek. Planowaliśmy, że pierwsza rata będzie w tym roku. Zarząd Powiatu zwrócił się do nas jednak z prośbą o odroczenie o rok. Zgodziliśmy się na to. – Znacznie poważniejszą sprawą jest wycena połowy szkoły. Poprzednie dwie wyceny były porównywalne i mówiły o ok. 7 mln zł. Natomiast zaskoczyła nas i mnie nie tylko jako burmistrza, ale jako człowieka sytuacja, że ta trzecia wycena jest o 4 mln zł niższa. Spadła z 7 mln zł do 3 mln zł. Uważam, że coś jest nie tak: albo w pierwszych dwóch wycenach, albo w trzeciej. Dlatego chcemy zlecić opracowanie operatu przez rzeczoznawcę majątkowego z zewnątrz. Chcę poznać realną wartość tego budynku, bo już nie wiem, ile on kosztuje – dodał.
Starosta chce za darmo
Tymczasem na ostatniej sesji Rady Miejskiej odczytano list od starosty Darłaka, o treści, która może być zaskakująca: – „W związku z trudną sytuacją finansową starostwa oraz licznymi inwestycjami realizowanymi na terenie powiatu, w tym także na terenie gminy Sędziszów Młp., a także nierozstrzygniętą sprawą przejęcia budynku byłej Szkoły Podstawowej nr 2, zwracam się z prośbą o nieodpłatne przekazanie tej nieruchomości na rzecz powiatu w celu publicznym, czyli prowadzenia działalności leczniczej (…). – Otworzyłoby to szansę na szerszy rozwój opieki zdrowotnej i zwiększyło dostępność do świadczeń dla chorych w regionie. Środki, które powiat musiałby przeznaczyć na wykup tego budynku, zostaną zainwestowane w jego modernizację i przystosowanie do nowej jakości leczenia (…). Wspólne rozstrzygnięcia tego problemu w zaproponowanej formie pozwoli także na większy dostęp do zewnętrznych źródeł finansowania” – napisał starosta.
Burmistrz, choć wysłuchał treści pisma z uwagą, nie odniósł się do niego ani słowem.


