
Innowacyjne odblaskowe ludziki skutecznie walczą z piratami drogowymi. Fot. MZD Częstochowa
Kilkanaście przejść dla pieszych i przejazdów rowerowych w Częstochowie zostało objętych w ostatnim czasie pracami, które poprawią bezpieczeństwo pieszych. Niektóre z nich to rozwiązania innowacyjne w skali kraju, takie jak odblaskowe postacie. Czy sprawdziłyby się także w Rzeszowie?
W pięciu newralgicznych lokalizacjach w mieście, przy przejściach dla pieszych zostały ustawione odblaskowe postacie imitujące pieszych, po jednym dla każdego kierunku jazdy. Łącznie w mieście pojawiło się 11 sztuk takich instalacji. Częstochowa jest pierwszym polskim miastem, w którym zastosowano takie rozwiązanie. Część prac była możliwa do realizacji ze względu na dofinansowanie, które miasto uzyskało w ramach projektu koordynowanego przez WORD-y i Śląski Urząd Marszałkowski (do 50 proc. kosztów każdego z elementów). Reszta, to zadania realizowane już w pełni ze środków własnych Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie. – Najważniejsza dla naszego bezpieczeństwa jest ostrożność i uwaga skierowana na innych uczestników ruchu drogowego. Istotne są także projekty inwestycyjne, sukcesywnie poprawiające warunki poruszania się po mieście – podkreśla prezydent Częstochowy, Krzysztof Matyjaszczyk i dodaje: – Podobnego zdania jest śląska policja.
W rozmowie z Super Nowościami, podkom. Sabina Chyra-Giereś, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie mówi, że każdy element podkreślający rolę bezpieczeństwa pieszego w obrębie przejść drogowych, jest bardzo ważny. – Pomysł ten doskonale się sprawdza. Kierowcy, widząc odblaskową postać, zdejmują nogę z gazu, zwiększają swoją czujność – mówi podkom. Sabina Chyra-Giereś. Częstochowska policja zaznacza, że działania tutejszego MZD były konsultowane i opiniowane pozytywnie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby podobne instalacje były montowane w innych miejscach.
– Wszystko, co robione jest, aby uchronić życie lub zdrowie pieszych, jest niezwykle ważne
– mówi rzecznik.
Rzeszów nie mówi nie, ale najpierw chce dokładnie przyjrzeć się ułożeniu przejść dla pieszych i ich otoczeniu. – Do końca roku powinien zakończyć się audyt rzeszowskich przejść dla pieszych. Mamy już pierwsze wnioski, takie jak rosnąca zieleń, drzewa czy krzewy, zasłaniające widok pieszego w obrębie przejść – mówi Artur Gernand z Kancelarii Prezydenta Rzeszowa.
Dominik Bąk


