Mamy szpital uniwersytecki

28 grudnia podpisano porozumienie pomiędzy województwem podkarpackim
a Uniwersytetem Rzeszowskim o zmianie organu tworzącego Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 1 w Rzeszowie. Poinformowano o tym na briefingu prasowym z udziałem – od lewej: rektora Uniwersytetu Rzeszowskiego, prof. dr hab. Sylwestra Czopka, ministra edukacji i nauki, Przemysława Czarnka, wojewody podkarpackiej, Ewy Leniart, ministra zdrowia, Adama Niedzielskiego, marszałka województwa podkarpackiego, Władysława Ortyla. Fot. Anna Moraniec

Od stycznia 2023 r. Uniwersytet Rzeszowski będzie organem prowadzącym dla Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 1 w Rzeszowie. Dzięki temu, uczelnia będzie mogła m.in. rozwijać kierunek lekarski. W środę, 28 grudnia, podpisana została umowa w tej sprawie między marszałkiem województwa, Władysławem Ortylem i rektorem UR, Sylwestrem Czopkiem.

– To jest to, czego potrzebujemy w każdym województwie, czyli szybkie uzupełnienie kadry lekarskiej. Po powstaniu kierunku lekarskiego, dzisiaj uczelnia robi kolejny ważny krok w kierunku wzbogacenia potencjału dydaktycznego – mówił obecny na uroczystości minister edukacji i nauki, Przemysław Czarnek. Podkreślił również, że UR wykształcił już 180 lekarzy, a z tej liczby 70 proc. z nich pracuje na Podkarpaciu. Minister przekazał też rektorowi UR dwa czeki na sumę niemal 7,5 mln zł m.in. za rozwój kierunku lekarskiego.

Mamy stary, będziemy mieć nowy

Według planów, w najbliższych latach, na terenie gminy Świlcza, na darowanych przez gminę 35 ha, wybudowany zostanie nowy szpital uniwersytecki. Koszt inwestycji jest ogromny, oszacowany na prawie 1 miliard zł.
W Rzeszowie obecny był również minister zdrowia, Adam Niedzielski, który w swoim wystąpieniu zaznaczył, że utworzenie szpitala uniwersyteckiego w Rzeszowie to ważne wydarzenie przede wszystkim dla pacjentów na Podkarpaciu. – Uniwersytet to kolejna uczelnia, która zwiększa swoje możliwości kształcenia medyków, i to w bardzo różnych profesjach, nie tylko na kierunku lekarskim – mówił.
Marszałek województwa podkarpackiego, Władysław Ortyl podkreślił z kolei, że przekazanie szpitala UR to wielka chwila dla regionu. – Szpital, który staje się własnością Uniwersytetu Rzeszowskiego, będzie służył nauce, edukacji, kształceniu studentów, ale przede wszystkim będzie służył mieszkańcom – mówił. Zapewnił, że samorząd województwa nadal będzie wspierał rzeszowski szpital, a w przyszłym roku przekaże dotację w wysokości niemal 58 mln zł na inwestycje. Dodał, że samorząd będzie również wspierał budowę nowego szpitala uniwersyteckiego.
Rektor UR, Sylwester Czopek podkreślił, że przejęcie przez uczelnię szpitala to wyzwanie dla uczelni, w tym również organizacyjne. Zapewnił, że dla pacjentów oraz pracowników przejęcie szpitala przez UR od 1 stycznia 2023 r. nie będzie miało żadnego wpływu. Dodał, że zmieni się jedynie nazwa placówki, z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego na Szpital Uniwersytecki w Rzeszowie, a przejęcie szpitala oznacza dla rzeszowskiej uczelni, że będzie mogła ubiegać się m.in. o granty na dodatkowe badania naukowe.
Kliniczny Szpital Wojewódzki nr 1 w Rzeszowie to najstarszy szpital w stolicy Podkarpacia, został utworzony w 1832 r. Tworzą go trzy zakłady lecznicze – szpital ogólny, Podkarpackie Centrum Chorób Płuc (pulmonologia) oraz Podkarpackie Centrum Onkologii. W szpitalu jest ponad 730 łóżek, 17 klinik, 6 oddziałów dziennych i 25 specjalistycznych poradni. Szpital zatrudnia ponad 1800 osób, a w 2022 r. hospitalizował 41 tys. pacjentów, udzielił 150 tys. porad w poradniach specjalistycznych i wykonał 13 tys. zabiegów.

O budowie szpitala uniwersyteckiego zaczęto mówić już kilka lat temu

 

Najpierw uczelnia próbowała uruchomić taką placówkę w oparciu o infrastrukturę istniejących szpitali KSW nr 1 albo nr 2 w Rzeszowie. Nic z tego jednak nie wyszło. Podjęto więc decyzję, aby w porozumieniu z władzami Świlczy wybudować całkowicie nowy kompleks medyczny. Pierwszy list intencyjny, gdzie strony zobowiązały się do wzajemnej współpracy w dążeniu do tej inwestycji, podpisano w 2018 roku. Postawiono na Świlczę, bo oferowana ponad 35 ha działka leży w pobliżu węzła autostradowego i drogi ekspresowej S19, co daje możliwość szybkiego dojazdu do szpitala z całego województwa. Lokalizacja ta pozwala także na szybki, w ciągu 7 minut dojazd do centrum Rzeszowa.

Anna Moraniec