Mistrz Polski za mocny dla JKS-u

Jarosławskie szczypiornistki (czarne stroje) nie były w stanie powstrzymać mistrzyń Polski z Lubina. Fot. PGNiG Superliga

Od porażki z obrońcą mistrzowskiego tytułu, Zagłębiem Lubin szczypiornistki Eurobudu JKS Jarosław rozpoczęły ligowe zmagania w 2023 roku. Dla „Miedziowych”, które przewodzą tabeli PGNiG Superligi Kobiet, było to 11. zwycięstwo z rzędu.

ZAGŁĘBIE Lubin 26
EUROBUD JKS Jarosław 22
(15-10)
ZAGŁĘBIE: Wąż, Zima, Maliczkiewicz – Pankowska, Kocińska, Sustkova, Drabik 3, Górna 7, Galińska, Bujnochova 3, Michalak 2, Kochaniak-Sala 9, Matieli 2, Milojević
EUROBUD JKS: Kukharchyk, Kordowiecka – Bancilon 2, Gadzina 3, Dorsz 1, Trawczyńska 3, Matuszczyk 7, Volovnyk, Gliwińska, Nestsiaruk 1, Mokrzka, Zimny 4, Strózik, Smolinh 1, Kozimur.
Sędziowali: Bartosz Kowalak i Wojciech Marciniak (Poznań). Kary: 10 i 6 min. Widzów 1200.

Wraz z zespołem z Jarosławia do Lubina zawitał Michał Kubisztal, który jako zawodnik święcił największe sukcesy z męską drużyną Zagłębia, w tym zdobył złoty medal mistrzostw Polski. Wizyty w Lubinie, jako trener JKS-u, nie zaliczy do udanych, bo jego zespół przegrał z aktualnymi mistrzyniami Polski. Pierwszą bramkę w spotkaniu 11. serii zapisały na swoim koncie gospodynie (Matieli). Odpowiedziała Lesia Smolinh (1-1). Kolejne dwie akcje należały do Karin Bujnochovej. Bramkę na kontakt rzuciła Sylwia Matuszczyk (3-2). Przy stanie 5-3, po udanych akcjach Kochaniak-Sali i Drabik, o czas poprosił szkoleniowiec JKS-u, Michał Kubisztal. Po wznowieniu gry na 6-3 trafiła Adrianna Górna. Wśród czarno-niebieskich ponownie na liście strzelczyń zameldowała się Sylwia Matuszczyk. Od 14. do 19. min „Miedziowe” zanotowały 5-bramkową serię (Drabik, Górna, Michalak, Kochaniak-Sala). O drugą przerwę poprosił trener Michał Kubisztal, po której jarosławianki przerwały złą passę i na 5 minut przed przerwą poprawiły rezultat (13-10). Wynik I połowy ustaliły dwie bramki Karoliny Kochaniak-Sali (15-10). Drugą część meczu otworzyła Kochaniak-Sala. Odpowiedziała Brazylijka Moniky Bancilon – nowa/stara zawodniczka w szeregach Eurobudu JKS-u, która po dwóch latach powróciła do miasta nad Sanem. „Miedziowe” utrzymywały bezpieczną, kilkupunktową przewagę. Prym wśród nich wiodła Adrianna Górna i Karolina Kochaniak-Sala. Na 10 minut przed zakończeniem spotkania były o 6 trafień lepsze (24-18). Stratę zmniejszyła dobrze dysponowana w tym meczu Sylwia Matuszczyk. To jednak nie wystarczyło, aby doprowadzić do remisu i rzutów karnych.
Kolejny ligowy mecz jarosławianek z zespołem Gniezna został przełożony na 14 lutego. Nie oznacza to jednak, że w najbliższy weekend jarosławianki będą miały wolne. W dniach 13 – 14 stycznia (godz. 18) zagrają one wyjazdowy mecz w ramach 1/8 finału EHF European Cup. Ich rywalem będzie mistrz Macedonii Północnej, HC Gjorche Petrov-WHC Skopje.

W innych meczach: Młyny Stoislaw Koszalin – Gminy Kobierzyce 25-36, Start Elbląg – Ruch Chorzów 34-32, URBIS Gniezno – Piotrcovia 26-24, Galiczanka Lwów – FunFloor Lublin 25-28.
1. Zagłębie 11 33 343-235
2. Kobierzyce 11 27 344-268
3. Lublin 11 27 317-274
4. Piotrcovia 10 18 287-276
5. Galiczanka 11 18 310-318
6. Start 11 15 292-329
7. Eurobud JKS 11 8 266-293
8. Koszalin 11 8 282-318
9. Gniezno 10 8 254-311
10. Ruch 11 0 272-345

W następnej kolejce: Eurobud JKS – URBIS Gniezno (przełożony na 14.02.).
mj