
ArcelorMittal Park rozgrywać będzie mecze reprezentacja Polski. Fot. ZPS Sosnowiec
Sosnowiec będzie gospodarzem lutowych meczów reprezentacji Polski koszykarek z Turcją i koszykarzy z Austrią w eliminacjach mistrzostw Europy oraz turnieju finałowego Pucharu Polski kobiet. Męska kadra zagra na otwarcie nowej hali ArcelorMittal Park.
Hala, o pojemności trzech tysięcy, jest częścią kompleksu złożonego też z lodowiska i stadionu piłkarskiego. Budowa pozostałych dwóch obiektów dobiega końca. – Takiego startu żadna z hal w Polsce nie miała. Jest typowo koszykarska, kompaktowa, kibice usiądą blisko parkietu. Mam nadzieję, że będziemy tu rozgrywać więcej spotkań reprezentacyjnych. Liczę, że na widowni zasiądą dzieciaki, które w przyszłości będą reprezentowały najpierw barwy klubowe, potem reprezentacyjne – powiedział prezes PZKosz, Radosław Piesiewicz.
W poniedziałek halę mogli zwiedzić przedstawiciele mediów. Koszykarze zagrają na parkiecie z drewna klonowego. Obiekt ma sześć szatni, cztery loże VIP, a sala treningowa o wysokości 11 metrów jest bardzo jasna, bowiem jedna z dłuższych ścian jest zbudowana ze szkła.
– Czuliśmy dużą presję, ale może bez niej jeszcze trwałaby budowa. Wiedzieliśmy bowiem, że gościć reprezentację Polski to wielka rzecz. Oczywiście mieliśmy obawy, bo przecież budowa trwała w trakcie pandemii koronawirusa, potem wybuchła wojna w Ukrainie, jest inflacja. Na szczęście wszystko się udało i koszty utrzymaliśmy na zaplanowanym poziomie. Całość (czyli hala, lodowisko i stadion) kosztowała ok. 240 mln złotych – wyjaśnił prezydent miasta, Arkadiusz Chęciński. Dodał, że hokeiści ekstraligowego Zagłębia na nowej tafli zagrają w kolejnym sezonie, natomiast pierwszoligowi piłkarze przeniosą się ze Stadionu Ludowego w rundzie wiosennej obecnych rozgrywek.
Koszykarski „maraton” w Sosnowcu otworzy mecz kobiet z Turcją 9 lutego, jeszcze w starej hali przy ul. Żeromskiego.- Podziękujemy jej za wszystko, bo przecież grający tam nasi koszykarze zdobywali mistrzostwa Polski. Tym meczem zakończymy jej historię koszykarską, a teraz będzie może bardziej służyła piłce ręcznej – stwierdził prezydent. 23 lutego w nowym obiekcie Polacy podejmą Austrię, a dzień później rozpocznie się trzydniowy turniej finałowy PP kobiet. Dla walczących o awans do finałów ME 2023 koszykarek spotkanie z niepokonaną Turcją będzie kluczowe. Na wyjeździe Polki przegrały w Izmicie z tymi rywalkami 41:52 i z bilansem 2-2 zajmują trzecie miejsce w tabeli grupy D. W poprzednich spotkaniach eliminacji podopieczne trenera Marosa Kovacika pokonały w listopadzie 2021 r. Albanię 125:19, a rok później uległy Słowenii 71:78. W ostatnim, lutowym okienku muszą wygrać z Turcją oraz na wyjeździe ze Słowenią, by liczyć się w walce o bilety na Eurobasket. Awans do turnieju finałowego uzyskają zwycięzcy 10 grup oraz cztery najlepsze drużyny z drugich miejsc z ośmiu grup. Gospodarze ME 2023 – Izrael i Słowenia – mają zapewniony udział w turnieju finałowym, ale uczestniczą w eliminacjach. W przypadku, gdy Słowenia i Izrael zajmą w swoich grupach lokaty premiowane awansem, prawo występu w ME mogą wywalczyć następne drużyny w ich grupach. To korzystna sytuacja m.in. dla Biało-Czerwonych, ale potrzebne do tego są zwycięstwa. Polska, mistrz Europy z 1999 roku, nie zdołała zakwalifikować się do trzech ostatnich turniejów finałowych ME (2017, 2019, 2021).
Z kolei męskiej reprezentacji pozostały dwa mecze w prekwalifikacjach ME 2025 – z Austrią 23 lutego i trzy dni później na wyjeździe ze Szwajcarią. Biało-Czerwoni są liderem grupy, przed Chorwacją, Szwajcarią i Austrią. Polska jako współgospodarz mistrzostw Europy 2025 (ogłoszono to we wrześniu w Berlinie podczas finałów ME) jest pewna udziału w turnieju, ale będzie rywalizować także we właściwych eliminacjach, które rozpoczną się w listopadzie 2023 r.
Budowa sosnowieckiego kompleksu rozpoczęła się na wiosnę 2019 roku. Stadion będzie miał trybuny o pojemności 11,6 tys. (z możliwością rozbudowy do 14,5 tys.). Koncerty będzie mogło obejrzeć do 25 tys. osób. Pojemność lodowiska to 2,5 tys. miejsc.
rm


