
Widok wilka czy niedźwiedzia na górskim szlaku jest niewątpliwie niezwykłym przeżyciem. Jednak co zrobić, kiedy zwierzęta te pojawiają się w ogrodzie przed domem? Te coraz częściej pojawiają się pod Rzeszowem…
Województwo podkarpackie poszczycić się może największymi populacjami wilka i niedźwiedzia. Ich występowanie koncentruje się głównie w regionie Bieszczadów, gdzie spotkanie z tymi gatunkami nie należy do rzadkości. Coraz częściej, niestety pojawiają się w pobliżu zabudowań ludzkich. Przyczyną tego jest, niestety, łatwo dostępna baza pokarmowa (głównie niezabezpieczone śmietniki i kompostowniki).
Gdzie zgłosić dzikie zwierzę?
Pomimo że incydentów realnie zagrażających zdrowiu i życiu ludzi było niewiele, to widok dużego drapieżnika w pobliżu domów budzi uzasadniony niepokój i obawy wśród lokalnych społeczności. Tylko w ciągu ostatnich kilku dni widywane były m.in. w Czarnej Sędziszowskiej, Krzywej. Wcześniej widywane były też na terenie pow. rzeszowskiego w Hermanowej, Lubeni, Malawie czy Bratkowicach. Wszelkie przypadki pojawienia się wilków i innych dużych zwierząt chronionych na terenach zamieszkałych, które mogą stanowić niebezpieczeństwo, powinny być niezwłocznie zgłaszane bezpośrednio do wójta, burmistrza lub prezydenta miasta, który powinien podjąć adekwatne do skali zagrożenia działania, do najbliższego komisariatu policji, lub do straży gminnej, jeżeli taka formacja funkcjonuje na terenie danej gminy.
Gminy dostały wytyczne
W związku z coraz częściej zgłaszanymi przypadkami podchodzenia wilków i niedźwiedzi w pobliże zabudowy ludzkiej, na podstawie materiałów Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, zostały opracowane schematy procedur postępowania w przypadku sytuacji konfliktowych, powodowanych przez dzikie zwierzęta chronione, które zostały przesłane do gmin, gdzie incydenty powodowane dużymi drapieżnikami chronionymi występują. Stowarzyszenie dla Natury „Wilk” wydało niedawno opracowanie, dot. zachowań wilków. Zdaniem społeczników, „wilk obserwowany przez kilka dni w odległości poniżej 30 m od zamieszkałych budynków (powtarzające się zdarzenia przez dłuższy czas)” powinny stać się celem większej ostrożności, a w niektórych przypadkach nawet odstraszane. Łukasz Lis, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zwraca uwagę, że zwierzęta te raczej zadomowiły się już w naszym regionie, a do ich obecności musimy się przyzwyczaić. Jednocześnie przekazał także, że włodarze gmin, na których terenie zaistniało ryzyko niewłaściwego, uciążliwego dla mieszkańców zachowania tych ssaków, powinni wystąpić do RDOŚ z wnioskiem o odstraszanie wilków. Do tej czynności wykorzystuje się petardy hukowe, a niekiedy broń pneumatyczną na gumowe kule. Podstawą do odstrzału wilka jest jego bezpośredni atak na człowieka, a co gorsza, jego zagryzienie. Szczegóły postępowań z wilkiem można znaleźć na stronie: www.polskiwilk.org.pl
Dominik Bąk


