Ukraina wdzięczna Dzikowcowi: „Ratujecie nam życie!”

Wołodymyr Moldavczuk, wójt hromady Przerośl na Ukrainie, opublikował w sieci film, w którym po polsku podziękował gminie Dzikowiec za wóz strażacki. Nagranie bije rekordy
popularności w mediach społecznościowych. Fot. Archiwum

O Dzikowcu zrobiło się głośno w całej Polsce i za jej wschodnią granicą. Stało się tak po tym, jak Wołodymyr Moldavczuk, wójt hromady Przerośl na Ukrainie, opublikował w sieci film, w którym po polsku dziękował tej małej podkarpackiej gminie za wóz strażacki. Nagranie bije rekordy popularności w mediach społecznościowych.

Dar początkiem bm. ukraińskiej gminie przekazali druhowie Ochotniczej Straży Pożarnej w Dzikowcu. Jest to jelcz ze zbiornikiem o pojemności 6 tys. l wody.
– Otrzymałem od Was wóz strażacki. Naprawdę trudno wyrazić, jak bardzo dziękuję za tę pomoc. Nasze samochody pojechały wozić żołnierzy na front, tak że zabrakło nam aut na miejscu. Wasza pomoc ratuje życie, ale też pokazuje, że w dramacie rosyjskiej inwazji nie jesteśmy sami – mówił w nagraniu wideo Wołodymyr Moldavczuk, wójt hromady Przerośl.
Filmik z tą wzruszającą wypowiedzią udostępniło wiele osób, jedną z nich jest Jakub Maciejewski, korespondent wojenny prawicowych mediów, któremu Moldavczuk opowiadał osobiście o pomocy gminy Dzikowiec: – Wołodymyr jest ochotnikiem jako lekarz wojskowy, wywozi rannych żołnierzy z frontu, pomaga na miejscu, pod bombami, ale myślami pozostaje też w swojej gminie. Jak większość jego rodaków, jest już zmęczony, przygnębiony trudnościami, jakie napotyka jego hromada – pisał Maciejewski wpolityce.pl.
Wóz strażacki okazał się zbawieniem dla hromady Przerośl, Choć cały sprzęt, także strażacki, przekazano na wojnę, to pożary i inne zagrożenia nie zawiesiły swojej działalności. Wóz strażacki gwarantuje więc bezpieczeństwo dla ok. 10 tys. ludzi. To nie jedyna pomoc dla naszego wschodniego sąsiada ze strony gminy Dzikowiec. Rok temu przez kilka dni goszczono tam kilkanaście ukraińskich kobiet i dzieci, które potem udały się do Włoch.

Paweł Galek