
Głodne, brudne, bite. Codzienność dzieci z rodziny S. była jak z koszmaru. Dochodziło tam do molestowania dziewczynek przez ojca. Sprawę odkryto dzięki przypadkowi. Teraz rodzice nie mogą zbliżać się do pokrzywdzonych dzieci. Ojciec odbywa karę w ośrodku penitencjarnym, a matka właśnie usłyszała wyrok w swojej sprawie przed Sądem Rejonowy w Brzozowie.
Historia ta sięga 2018 roku, kiedy to zaginął 12-latek. Ocalił go pies, do którego chłopczyk przytulał się podczas tułaczki w lesie. Po tym wydarzeniu, śledczy podczas rozmów z jego siostrami odkryli, że dzieci są molestowane przez ojca. Ich matka stanęła w obronie męża. Sąd Rejonowy w Brzozowie skazał go na 9 lat pozbawienia wolności za obcowanie płciowe z córkami i kazirodztwo, które trwało od kwietnia do listopada 2018 roku. Dostał też 10-letni zakaz kontaktowania się z dziećmi i zbliżania się do nich. Ma też zapłacić każdej córce 10 tys. zł nawiązki. Od tego wyroku odwołał się zarówno Krzysztof S., jak i prokurator. Sąd Okręgowy w Krośnie podtrzymał jednak wyrok I instancji w całości. Oprócz tego, rodzice zostali oskarżeni przez Prokuraturę Rejonową w Lublinie o znęcanie się nad dziećmi. Krzysztof S. przyznał się do winy. Sąd wymierzył mu karę 3 lat i 3 miesięcy.
Matka nie może zbliżać się do dzieci
Joanna S. cały czas utrzymywała, że jest niewinna. Wyrok w jej sprawie zapadł przed Sądem Rejonowym w Brzozowie 31 marca. Była oskarżona o przestępstwo z art. 207 par. 1a kk (kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy) w związku z art. 31 paragraf 2. kk, który mówi o ograniczonym w stopniu znacznym poczytalności w chwili czynu.
– Joanna S. została skazana na karę jednego roku pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono na okres 5 lat – poinformował sędzia Artur Lipiński z Sądu Okręgowego w Krośnie. I dodał, że w tym okresie będzie ona pod nadzorem kuratora sądowego. – Orzeczono także środek karny w postaci zakazu kontaktowania się w jakikolwiek sposób z pokrzywdzonymi, a więc ze wszystkimi dziećmi oraz zakaz zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów na okres 3 lat – podał sędzia. Co więcej, kobieta ma obowiązek poddać się terapii psychiatrycznej. Wyrok jest nieprawomocny.
Kinga Dereniowska


