Mała elektrownia atomowa powstanie na Podkarpaciu?

Siedem potencjalnych lokalizacji powstania pierwszego w Polsce małego reaktora jądrowego ujawniła 17 kwietnia br. spółka Orlen Synthos Green Energy. Obok okolic: Ostrołęki, Włocławka, Stanów Monowskich, Dąbrowy Górniczej, Nowej Huty i Warszawy pojawiły się także tereny SSE Tarnobrzeg – Stalowa Wola zlokalizowane na Podkarpaciu.

Dla jednych zaskoczenie, dla innych nie. Temat elektrowni jądrowych nie należał dotąd nad Wisłą do najpopularniejszych, ale już wkrótce może zagościć przy rodzinnych stołach, w pubach i przy służbowych biurkach i konkurować z wymianą poglądów na ulubione tematy Polaków, czyli politykę, kościół, służbę zdrowia, edukację i piłkę nożną. O polskich małych reaktorach jądrowych mówi się bowiem coraz częściej, głośniej i konkretniej.
Przypomnijmy, już w styczniu br. na konferencji prasowej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, prezes Orlenu Daniel Obajtek mówił, że: „Pierwszy SMR powstanie w 2028 r.”
– I to jest czas realny do wykonania. Do 2038 r. mamy ambitny plan – 76 SMR-ów, 76 reaktorów w 26 lokalizacjach. To będzie największa inwestycja energetyczna w Polsce, ale też w Europie, pochłonie dziesiątki miliardów euro
– zapowiadał prezes Orlenu. Kilka tygodni później, bo w połowie marca, spółka ORLEN Synthos Green Energy, odpowiedzialna za projekt budowy małych reaktorów jądrowych (SMR) podpisała umowę z NFOŚiGW dotyczącą współpracy przy tej inwestycji, a 17 kwietnia br. ogłoszona została lista siedmiu potencjalnych lokalizacji pierwszej małej elektrowni. W tym także na Podkarpaciu, na terenie Tarnobrzeskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

Przedstawiciele inwestora byli u nas

– To, że wśród wstępnie wytypowanych lokalizacji budowy nowoczesnych małych reaktorów jądrowych, pojawia się Tarnobrzeg nie jest zaskoczeniem. Przed kilkunastu dniami, pod koniec marca, gościliśmy w Tarnobrzegu przedstawicieli Orlen Synthos Green Energy, w tym członka zarządu Dawida Jackiewicza – informuje Dariusz Bożek, prezydent Tarnobrzega. – Wówczas przedstawiono nam ogólny zarys planu budowy SMR między innymi w Tarnobrzegu, w ramach rządowego programu polskiej energetyki jądrowej. Poprosiłem o nadesłanie w najbliższym czasie konkretnej propozycji. Czekamy więc na dokumenty od Orlen. Na razie, trudno odnosić się do tematu. Poza tym to, że w informacjach pojawia się Tarnobrzeg, niczego jeszcze nie przesądza. Wytypowane lokalizacje mają być poddane co najmniej dwuletnim badaniom, od wyników których zależeć będzie ostateczna lokalizacja budowy SMR
Podczas konferencji, na której podano potencjalne lokalizacje pierwszych SMR-ów, mówiono, że mają one wspólny potencjał. „To lokalizacje, w których znajdują się m.in. energochłonne zakłady produkcyjne, a także te, które są optymalne dla potrzeb ciepłownictwa”.

Jak duży jest mały reaktor?

Z materiałów informacyjnych dotyczących inwestycji można wyczytać, że „SMR to jednostki spełniające najwyższe standardy bezpieczeństwa. Posiadają mechanizmy automatycznie uruchamiające procedury chłodzenia, dzięki czemu po awaryjnym wyłączeniu jednostka może bezpiecznie trwać przez wiele dni bez interwencji człowieka. Takie rozwiązania umożliwiają w pełni bezpieczną eksploatację i łatwiejsze znajdowanie lokalizacji dla SMR-ów. Sprzyjają temu także niewielkie rozmiary takiej instalacji, stanowiące ok. 10 proc. terenu potrzebnego pod budowę dużej elektrowni jądrowej. Blok energetyczny SMR-a składający się z budynku reaktora, maszynowni, budynku nastawni, budynku odpadów promieniotwórczych oraz zaplecza remontowego maszynowni zajmie jedynie powierzchnię boiska piłkarskiego”. – Rocznie dzięki posadowieniu jednego reaktora SMR będzie można zaoszczędzić do 100 mln euro z tytułu mniejszych emisji CO2 – mówił podczas prezentacji „przełomowego” projektu premier Mateusz Morawiecki.
– Dostrzegamy duże zainteresowanie samorządów, świadomych korzyści płynących z inwestycji. W pierwszym etapie wybraliśmy siedem najbardziej perspektywicznych miejsc. Kluczowe dla nas jest jednak poparcie społeczne, dlatego będziemy prowadzić otwarty dialog z mieszkańcami i to on zadecyduje o wyborze finalnych lokalizacji. A jest o co powalczyć, bo każdy blok to ok. 100 miejsc pracy w samej elektrowni i około tysiąca w regionie, to także bezpieczna i tania energia oraz dodatkowe wpływy do lokalnych budżetów – mówił w poniedziałek Daniel Obajtek.

Cztery pierwsze pochłoną po 1,5 mld euro

– Koszt budowy pierwszego małego reaktora w Polsce wyniesie około 1,5 mld euro. Inwestycja w każdy z kolejnych czterech ma być podobna. Dopiero przy realizacji piątego koszty spadną – informuje na łamach energia.rp.pl Dawid Jackiewicz, wiceprezes OSGE. Wsparciem inwestycji w kwocie 4 mld dolarów są zainteresowane dwie amerykańskie instytucje finansujące rozwój amerykańskiej gospodarki i rozwój tamtejszych przedsiębiorstw. Chęć zaangażowania się w SMR-y wyraziły także polskie banki.
Kolejne lokalizacje pod SMR-y będą wytypowane do końca tego roku. Do tego czasu łącznie powinno zostać określonych 20 wstępnych lokalizacji.
– Co do zasady mają zastępować bloki energetyczne pracujące w oparciu o węgiel oraz powstawać w okolicach stref przemysłowych i miast. Docelowo będą też wspierać produkcję zielonego wodoru. Badania geofizyczne i dialog z lokalnymi społecznościami potrwają około dwóch lat – informuje portal energia.rp.pl.

Małgorzata Rokoszewska