Pełna kontrola i pewne zwycięstwo

Bartosz Wolski
(przy piłce) rządził
i dzielił w środku pola. Fot. Wit Hadło

Stal Rzeszów zagrała zdecydowanie lepszy mecz od Sandecji Nowy Sącz i zasłużenie zaksięgowała komplet punktów. Biało-niebiescy zapewnili sobie wysoką wygraną już po 30 minutach rywalizacji i w bardzo dobrych nastrojach przystąpią do derbowej potyczki z Apklan Resovią.

Rzeszowianie zrobili co do nich należy i bez najmniejszych problemów rozbili walczących o ligowy byt „Sączersów”. Mecz nie zdążył się jeszcze dobrze rozpocząć, a w polu karnym gości faulowany był Wiktor Kłos. Sędzia posiłkował się VAR-em, ale po wideoweryfikacji nie miał żadnych wątpliwości i wskazał na „wapno”. Rzut karny na gola zamienił Bartłomiej Poczobut i gospodarzom grało się tylko łatwiej. Grająca na swoim poziomie Stal zdobyła kolejnego gola po samobójczym trafieniu Krystiana Palacza, a bezradnych w obronie nowosądeczan dobił płaskim uderzeniem wspomniany Kłos, który po raz pierwszy w rundzie wiosennej pojawił się w wyjściowym składzie. – Bardzo się cieszymy, ale, pomimo że zwycięstwo było na dobrym poziomie, nie ma ono już dla nas żadnego znaczenia, bo znaczenie ma przygotowanie do najbliższego meczu – podsumował krótko Daniel Myśliwiec, trener miejscowych, którzy w sobotę zmierzą się ze swoim lokalnym rywalem – Apklan Resovią.

1. ŁKS 28 56 51-30
2. Ruch 28 50 39-28
3. Wisła 28 48 47-32
4. Termalica 28 48 43-31
5. Puszcza 28 47 40-31
6. Podbeskidzie 28 41 44-35
7. Arka 28 43 49-36
8. Stal Rz. 28 40 50-38
9. Katowice 28 37 33-31
10. Chrobry 28 37 39-49
11. Górnik 28 34 34-36
12. Apklan Resovia 28 32 31-39
13. Tychy 28 31 40-46
14. Zagłębie 28 31 28-39
15. Odra 28 30 35-42
16. Skra 28 28 17-41
17. Sandecja 28 23 26-44
18. Chojniczanka 28 22 27-44

W następnym meczu: Apklan Resovia – Stal (29.04. – godz. 20. transmisja Polsat Sport Extra). 1-2: awans. 3-6: baraże o awans. 15-18: spadek.

Łukasz Szczepanik