Developres awansem uczcił jubileusz

Jedynie w 3. secie rzeszowskie siatkarki musiały uznać wyższość rywala. Pozostałe partie wygrały i awansowały do finału TAURON Ligi. Fot. TAURON Liga

Developres BELLA DOLINA pokonał po raz drugi w półfinale TAURON Ligi Grot Budowlanych i awansował do finału. Łodzianki tym razem na własnym boisku postawiły znacznie wyżej poprzeczkę niż w pierwszym spotkaniu na Podpromiu, a mecz trwał 142 minuty.

– Budowlani zagrali lepiej niż kilka dni temu w Rzeszowie. Czujemy ogromną satysfakcję, bo naszym celem była gra w finale. Teraz naszym marzeniem jest wywalczenie złota – mówi trener Developresu BELLA DOLINA, Stephane Antiga.
Klub z Rzeszowa dokładnie we wtorek obchodził jubileusz 11-lecia powstania. W tym krótkim czasie zespół trzykrotnie zdobył wicemistrzostwo Polski, dwa razy brązowe medale, Puchar Polski oraz dwa Superpuchary Polski. Do tej kolekcji dorzuci teraz kolejny medal, bowiem w Łodzi w półfinałowej rywalizacji do dwóch zwycięstw postawił kropkę nad i, awansując po raz trzeci z rzędu do finału.
Inauguracyjna partia jedynie na początku była wyrównana, gdy w połowie Developres BELLA DOLINA wrzucił wyższy bieg, rywalki były bezradne. Jeszcze bardziej jednostronny przebieg miał set drugi, gdzie przewaga rzeszowianek była olbrzymia, a fatalnie w ekipie miejscowych spisywała się ich liderka, turecka atakująca Melis Durul miała
7 procentową skuteczność.
– Drużyna z Rzeszowa prezentuje zupełnie inny styl gry niż Chemik, więc musiałyśmy się trochę przestawić. Szukałyśmy sposobu, jak ugryźć rywalki, jak wyciągać te wszystkie niemożliwe plasy, więc cieszę się, że w końcu nam się udało. Szkoda, że za późno, ale nie zwieszamy głów, bo wciąż mamy o co grać w tym sezonie
– mówi Ewelina Polak, rozgrywająca Grot Budowlanych, które szybko pozbierały się i pokazały, na co je stać w III secie. Prowadziły 18:16 i mimo, że rywalki odpowiedziały czteroma punktami z rzędu, nie poddawały się do końca. Obroniły piłkę meczową, a same przy drugim setbolu przedłużyły mecz. Świetnie spisywały się w kluczowych momentach Monika Fedusio i Aleksandra Kazała. Czwarta partia również od samego początku była wyrównana, a żadnej z drużyn nie udawało się uzyskać znaczącej przewagi. Dopiero na samym finiszu ekipa z Rzeszowa odskoczyła na trzy „oczka” (20:23), a za chwilę miała trzy piłki meczowe. Łodziankom udało się obronić dwie, ale przy kolejnej – ataku Jeleny Blagojević były bezradne. – Na własne życzenie miałyśmy problemy, bo nie grałyśmy do końca z tą samą energią, co w pierwszych dwóch setach. Rywalki od trzeciej partii grały znakomitą siatkówkę. Na szczęście nie doszło do tie-breaka – mówiła przyjmująca Developresu Rzeszów, Jelena Blagojević.
Grot Budowlani Łódź – Developres BELLA DOLINA Rzeszów 1-3
(19:25, 12:25, 27:25, 23:25)
Budowlani: Polak 2, Fedusio 19, Sobolska 10, Durul 1, Kazała 16, Lisiak 1 oraz Łysiak (libero), Łazowska, Kędziora, Pol 6, Kukulska 1, Gawlak, Kąkol 11
Developres: Wenerska 1, Kalandadze 20, Jurczyk 12, Orvosova 15, Blagojević 18, Centka 9 oraz Szczygłowska (libero), Bińczycka, Rapacz 4, Szlagowska.
Sędziowali: P. Skowroński i N. Noga. Widzów 1430. MVP Ann Kalandadze.
Stan rywalizacji do 2 zwycięstw: 0-2. Developres BELLA DOLINA awansował do finału, natomiast Grot Budowlani zagrają o brąz.
BUDOWLANI kontra DEVELOPRES
39 atak (proc.) 48
51 przyjęcie (proc.) 61
3 zagrywka (asy) 2
10 blok (pkt) 15
21 po błędach (pkt) 14
8 błędy w zagr. 7

W drugim półfinale: BKS BOSTIK Bielsko-Biała – ŁKS Commercecon Łódź 0-3 (15:25, 18:25, 25:27). Stan półfinałowej rywalizacji (do 2 wygranych): 0-2. ŁKS Commercecon awansował do finału, natomiast BKS Bostik zagra o brąz.

Rafał Myśliwiec