Znowu będzie tęczowo

15 lipca w Rzeszowie odbędzie się Marsz Równości. Tym razem odbędzie się pod hasłem  „Idziemy po równość i pokój”. To będzie już 4.edycja. Organizatorzy marszu datę marszu ogłosili końcem maja. Postulaty wydarzenia są takie same, jak rok temu. Głównie chcą oni: uchylić strefy anty-LGBT (tzw. „ideologii lesbijek, gejów, osób biseksualnych i transpłciowych”, jak i te ordoiurisowe karty przyjęte w celu zablokowania działań pomocowych wymienionych w warszawskiej „Deklaracji LGBT+”). – Protestujemy przeciwko próbom zablokowania i zdelegalizowania samorządowej pomocy ukierunkowanej na społeczność LGBTQIA+ – podkreślają organizatorzy. – Chcemy równości małżeńskiej, włącznie z prawem adopcji dzieci – podkreślają. Nie chcą oni w szkołach religii, którą ma zastąpić etyki, edukacją antydyskryminacyjną i seksualną opartą na standardach WHO. Żądają także prostej administracyjnej procedury metrykalnego uzgodnienia płci, na podstawie  oświadczenia, bez konieczności wędrówki po lekarzach. A także refundacji operacyjnej korekty płci. Organizatorzy zapowiadają, że zamierzają poprosić o patronaty Komisję Europejską i prezydenta Rzeszowa. Pierwszy raz Marsz Równości w Rzeszowie odbył się w 2018 r.

Kinder