Chcą zwrotu działek pod kompleksem Res-Vita

Kompleks Res-Vita ma powstać u zbiegu al. Witosa i ul. Wyspiańskiego.

RZESZÓW. Działania byłych właścicieli gruntów mogą opóźnić inwestycję.

Byli właściciele chcą odzyskać działki pod planowanym centrum Res-Vita przy al. Witosa. Sześć wniosków w tej sprawie wpłynęło do ratusza. Rozstrzygnięcie żądań może opóźnić budowę kompleksu.

Na sprzedaż bez przetargu prawa użytkowania wieczystego 2,3 hektara gruntu w rejonie al. Witosa i ul. Wyspiańskiego na rzecz klubu Resovia zgodzili się radni. Działka jest potrzebna do budowy kompleksu Res-Vita, kiedyś nazywanego Resovia Park. Jego inwestorem jest przedsiębiorca Tadeusz Dykiel. Po przejęciu działki, Resovia chce ją wnieść aportem do inwestycji. W centrum mają powstać markety budowlany, spożywczy  sportowy, część sportowa z syntetycznym lodowiskiem, torem rolkowym, skate-parkiem oraz hotel.

Zgodnie z miejską wyceną, działki są warte 6 mln zł. Resovia do miasta wystąpiła o 50-procentową bonifikatę. Projektem uchwały w tej sprawie mają zająć się radni. Jednak na razie tego nie zrobią, bo do magistratu wpłynęło sześć wniosków od mieszkańców, którzy chcą zwrotu działek na tym terenie. Do czasu rozstrzygnięcia sprawy miasto nie może zbyć terenu.

Chcą gruntu pod lodowiskiem

Chodzi m.in. o działki, które niegdyś wywłaszczono pod budowę lodowiska. – To starania skazane na niepowodzenie – ocenia jeden z rzeszowskich ekspertów rynku nieruchomości. – Cel wywłaszczenia został zrealizowany – powstało tam lodowisko. Co najwyżej w grę mogłoby wchodzić pierwszeństwo nabycia nieruchomości.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, wśród wnioskodawców znajdują się osoby, które już raz starały się o zwrot gruntu, ale sprawę przegrały. Teraz, gdy miasto chce sprzedać teren postanowiły jeszcze raz spróbować odzyskać dawną własność.

Działacze Resovii mówią, że miasto niejako zaprosiło dawnych właścicieli do złożenia wniosków informując ich o planach sprzedaży i zmianie przeznaczenia gruntu.

– Wywłaszczenie nastąpiło 33 lata temu – przypomina Aleksander Bentkowski, prezes CWKS Resovia. – Nie wierzę, że byli właściciele mogą odzyskać grunt, ale mogą skutecznie opóźnić inwestycję.

Procedura rozpatrywania wniosków może potrwać nawet półtora roku. – Wszystko zależy od sprawności działań urzędników. Liczymy, że rozpatrzenie starań o zwrot nastąpi szybko – dodaje Bentkowski.

Krzysztof Kuchta

3 Responses to "Chcą zwrotu działek pod kompleksem Res-Vita"

Leave a Reply

Your email address will not be published.