
RZESZÓW. Zasłużony klub sportowy obchodzi 65-lecie. Wciąż nie wiadomo jaka będzie jego przyszłość.
Czy radni Rzeszowa przejmą się losem Policyjnego Towarzystwa Sportowego “Walter”? Władze klubu, który dzisiaj świętuje 65-lecie istnienia proszą ich o pomoc. Niestety, o hucznych obchodach nie ma mowy. W hali przy ul. Langiewicza, gdzie trenują młodzi zawodnicy nie ma nawet ciepłej wody ani centralnego ogrzewania.
Zarząd PTS “Walter” zwrócił się z apelem do rzeszowskich radnych aby na dzisiejszej sesji podjęli uchwałą ostateczną decyzję o pomocy dla klubu.
– Właśnie 15 listopada mija 65 lat od powstania klubu zasłużonego dla miasta Rzeszowa i naszego województwa – mówi Roman Koterba, prezes PTS “Walter”. – Niestety dotychczasowy brak pozytywnej reakcji ze strony radnych przyczyni się do zmarnowania dużych osiągnięć sportowych młodzieży uprawiającej sport kwalifikowany w hali przy ulicy Langiewicza.
Jak przypomina prezes “Waltera”, w tym roku szkoleniowcy i wychowankowie klubu zdobyli medale na Ogólnopolskiej Olimpiadzie Młodzieży oraz Mistrzostwach Polski juniorów i seniorów promując Rzeszów. – Zawodnicy naszych sekcji są reprezentantami kraju z nadzieją na udział w Mistrzostwach Europy 2012 – dodaje Koterba.
Aktualnie “Walter” prowadzi zajęcia w pięciu sekcjach. W hali odbywają się też zajęcia służb mundurowych, klubów sportowych, uczelni i Pogotowia Opiekuńczego. Największym problemem jest to, że m.in. z powodu trudnej sytuacji klubu związanej z nieuregulowaniem przekazania obiektu w hali odcięta jest ciepła woda i centralne ogrzewanie. W okresie jesiennym i zimowym uniemożliwia to prowadzenie normalnych treningów. – Liczymy na pomoc władz miasta – mówią działacze klubu.
Krzysztof Kuchta


