Znów okazuje się, że rząd zaplanował podwyżki dla nauczycieli, ale źle wyliczył subwencje oświatowe i gminom nie wystarczy pieniędzy na ten cel.
Premiera Donalda Tuska mało obchodzi, skąd samorządy wezmą na to środki. Tusk nie wiadomo czemu (może dlatego, że jest z wykształcenia nauczycielem historii) szczególnie upodobał sobie tę właśnie grupę zawodową i często podnosi im pensje. Czy na pewno musi im wypłacać wyższe wynagrodzenia? Skoro jest kryzys, to można było nie obiecywać podwyżek. To my wszyscy podatnicy będziemy finansować te podwyżki, a dla budżetu państwa oraz gmin będzie to ogromne obciążenie.
PRZECZYTAJ: „Podwyżki pensji dla nauczycieli zrujnują gminy”
Mariusz Andres



One Response to "Podwyżki pensji dla nauczycieli zrujnują gminy"