
DĘBICA. Pismo w ratuszu złożone, teraz muszą zebrać blisko 4 tys. podpisów mieszkańców.
– Chcemy ratować to miasto – powiedział Marek Kamiński, były dyrektor Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, który w towarzystwie młodych dębiczan złożył w biurze podawczym Urzędu Miasta informację o zamiarze organizacji referendum w sprawie odwołania burmistrza Pawła Wolickiego. Kamiński ma teraz dwa miesiące na zebranie blisko czterech tysięcy podpisów (10 proc. uprawnionych do głosowania).
– Mija jeden rok od kiedy Paweł Wolicki ponownie został burmistrzem Dębicy. W tym okresie wykazał całkowitą ignorancję swoich obowiązków, bezradność i bezczynność. Miasto przestało się rozwijać i tonie w długach. Koszty nieodpowiedzialnej polityki burmistrza przenoszone są na mieszkańców – czytamy w piśmie, złożonym przez Kamińskiego.
– Poprzez kandydowanie w wyborach do Sejmu pan Wolicki okazał chęć ucieczki od odpowiedzialności przed mieszkańcami za ogarniający miasto marazm, bałagan i ponownie dał dowód na brak pomysłu na wyjście z tej sytuacji. Dalsze tolerowanie takiego stanu rzeczy spowoduje degradację miasta i doprowadzi go do ruiny– piszę wnioskodawcy referendum.
Burmistrz Paweł Wolicki zachowuje spokój. Twierdzi, że to wendeta Kamińskiego, którego zwolnił z pracy w lutym b.r. W powodzenie odwołania burmistrza mało kto wierzy w Radzie Miasta. – Do życia trzeba podchodzić realnie. W rzadko którym mieście udało się odwołać burmistrza w trybie referendum. Nie chodzi o zasadność, tylko o frekwencję, bo musi ona wynosić co najmniej 30 proc. – zaznacza jeden z liderów opozycji Jarosław Śliwa.
Paweł Galek



5 Responses to "Referendum w sprawie odwołania burmistrza Dębicy?"