
PODKARPACIE. Rodzice są oburzeni kolejnymi podwyżkami za pobyt dziecka.
Od 1 stycznia rodzice zapłacą więcej za dodatkowe godziny spędzone przez ich pociechy w przedszkolach. Powód: od początku 2012 roku wzrośnie kwota płacy minimalnej z 1386 zł na 1500 zł brutto. To właśnie na jej podstawie obliczana jest wysokość stawki za dodatkowe godziny w przedszkolach.
Najdrożej za pobyt dziecka na Podkarpaciu trzeba zapłacić w Stalowej Woli. Nie ma tam opłaty stałej i 5 godzin jest bezpłatnych, ale już za 6 godzinę trzeba zapłacić. Teraz dodatkowa, szósta godzina, kosztuje 3,74 zł, a w 2012 roku będzie to 4,05 zł. Łącznie więc rodzic za codzienny 6-godzinny pobyt (przez 20 dni) zapłaci 221 zł (za przebywanie w przedszkolu plus posiłek). Za 8-godzinny pobyt to aż 336 zł.
W rzeszowskich przedszkolach publicznych płaci się dopiero za siódmą lub kolejną dodatkową godzinę pobytu dziecka. Od 1 stycznia w Rzeszowie za siódmą godzinę rodzic będzie musiał zapłacić 2,85 zł (teraz opłata ta wynosi 2,63 zł), za ósmą godzinę w nowym roku stawka też będzie wyższa niż obecnie – 2,55 zł, za dziewiątą trzeba zapłacić 2,25 zł, a za dziesiątą – 1,95 zł.
Oczywiście dzieci w przedszkolach nie każdego dnia przebywają po 7 lub więcej godzin, czasem tylko 6 godzin, a czasem aż 10. Gdyby jednak codziennie przez 20 dni w miesiącu dziecko przebywało w przedszkolu przez 7 godzin, to opłata wynosiłaby 57 zł. Łączna zaś stawka (stała opłata, posiłek plus dodatkowa godzina) to 194zł. Tak więc w Rzeszowie w 2012 roku rodzic zapłaci o 5 zł więcej niż teraz. Za 8 godzinny pobyt – 224 zł, to aż o 112 zł mniej niż w Stalowej Woli.
Mariusz Andres


