
RZESZÓW. Dziewięciu mężczyzn w wieku od 32 do 57 lat i 45-letnia kobieta, odpowiedzą za pozorowaniem kolizji drogowych i wyłudzenia odszkodowań. Wszyscy są mieszkańcami powiatu rzeszowskiego.
Wśród oskarżonych jest organizator procederu, właściciel warsztatu samochodowego. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do rzeszowskiego sądu rejonowego.
Wiesław Sz. znajdował osoby, które za wynagrodzeniem godziły się na wystąpienie w roli „sprawców” fikcyjnej kolizji drogowej. To właśnie z ich ubezpieczeń były wypłacane odszkodowania poszkodowanym w rzekomych kolizjach.
Jednym z oskarżonych jest też emerytowany obecnie policjant z posterunku w Tyczynie, który sporządzał fikcyjne notatki pokolizyjne. Według prokuratury mógł on przyjąć 2, 3 tys. zł łapówki.
W pięciu przypadkach ubezpieczyciele wypłacili rzekomym poszkodowanym łącznie ponad 70 tys. zł odszkodowań. Wszyscy oskarżeni przyznali się do zarzucanych im czynów i wyrazili chęć dobrowolnego poddania się karze.
Uzgodnili z prokuratorem kary pozbawienia wolności od roku w zawieszeniu na dwa lata do 3,5 roku w zawieszeniu na siedem lat oraz kary grzywny w wysokości od 500 zł do 40 tys. zł.
Oskarżeni zostali też zobowiązani do naprawienia szkody.
PAP/łuk


