
RZESZÓW. 41-letni mieszkaniec Rzeszowa został oskarżony o nielegalną produkcję i dystrybucję napoju orzeźwiającego znanej marki.
Roman K. usłyszał też zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Wkrótce stanie przed sądem. Proceder wyszedł na jaw w ubiegłym roku. Wówczas rzeszowscy policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Gospodarczą zatrzymali TIR-a transportującego ponad 11 tys. dwulitrowych butelek podrobionego napoju. W wytwórni pod Rzeszowem znaleziono linię do produkcji napoju oraz etykiety.
Zarzuty „z ustawy o prawie własności przemysłowej oraz o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji” usłyszało w sumie osiem osób. Roman K. może trafić do więzienia na 5 lat. Będzie musiał zapłacić także karę grzywny w wysokości 20 tys. zł oraz przepadek korzyści uzyskanej z przestępstwa w wysokości 30 tys. zł.
Wartość podrobionego towaru oszacowano na ponad 400 tys. zł.
PAP/łuk


