Znikła antysemicka strona pani doktor

Zdjęcia skanów pochodzących z internetowej strony rzeszowskiej ginekolog Haliny W.

RZESZÓW. – Będę próbowała przywrócić moją stronę w sieci – mówi znana ze swoich antyżydowskich przekonań rzeszowska ginekolog Halina W.

Po artykułach w Super Nowościach, w piątek 13 stycznia znikła antysemicka strona znanej rzeszowskiej ginekolog Haliny W. – Nie wiem co się stało i kto ją usunął. Dzisiaj jest Dzień Boży i nie będę zajmowała tą sprawą informatyka, ale mogę powiedzieć, że dostałam mnóstwo e-maili z poparciem – mówiła nam w niedzielę Halina W.

Seria naszych artykułów wywołała medialną burzę w całej Polsce. Sprawą zajmuje się zarówno Prokuratura Rejonowa dla miasta Rzeszów oraz Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej przy Okręgowej Izbie Lekarskiej w Rzeszowie. Lekarka obecnie nie leczy, ale jak nam powiedziała za dwa tygodnie będzie przyjmować prywatnie…

W sobotę do Super Nowości przyszła wiadomość od anonimowej osoby z apelem o wsparcie Haliny W. Czytamy m.in.: „Pani doktor Halina W. jest prześladowana za ujawnienie prawdy o roli żydostwa we współczesnej Polsce… Żydzi z polskimi nazwiskami przejęli wszystkie instytucje państwowe, teraz wzięli się za wymordowanie Polaków… Każdy walczący z żydowskim okupantem powinien założyć temat w internecie o pani doktor Halinie W. i dać wyraz swego wsparcia dla niej oraz dołożyć starań, aby ta informacja dotarła do jak największe rzeszy Polaków… Nie chcecie chyba przeczytać w gazecie, że ta Polska Patriotka popełniła dziwne i niewyjaśnione samobójstwo…”

Gdy zadzwoniliśmy do pani doktor, w niedzielę chętnie z nami rozmawiała i nie kryła zdziwienia z powodu zniknięcia strony. – Być może jacyś hakerzy zablokowali mi stronę. Sama już nie wiem – zastanawia się ginekolog. – Mogę powiedzieć, że dostałam mnóstwo e-maili z poparciem, a stronę zablokowano bez mojej wiedzy i podejrzewam, że ktoś włamał się do mojego komputera, bo znikły wszystkie ważne wiadomości i adresy – dodaje.

Nie podpisali z nią kontraktu

Po artykułach w Super Nowościach sprawa ginekolog trafiła do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie. – Postępowanie może trwać nawet kilka miesięcy – powiedział w ubiegłym tygodniu Krzysztof Szuber, prezes Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie. Czy W. nie może stanowić zagrożenia, zwłaszcza dla tych pacjentek, które mają w swoich numerach PESEL liczby 729? Według doktor liczby te świadczą o żydowskim pochodzeniu, a jej skrajny antysemitym jest jawny. Wiadomo jedynie, że na razie ginekolog nigdzie nie przyjmuje. Twierdzi, że była wstępnie umówiona na pracę w jednej z rzeszowskich przychodni. – Nie podpisali ze mną kontraktu, co ewidentnie jest działaniem sitwy żydowskiej – mówi. Lekarka twierdzi, że za dwa tygodnie będzie przyjmować prywatnie…

***

Skoro lekarka tak bardzo nienawidzi Żydów, a twierdzi, że co któraś osoba w Polsce ma pochodzenie żydowskie to nasuwa nam się pewna myśl… Pomimo medialnej burzy nie każda kobieta dowie się o „wyczynach” doktor W. i być może umówi się z nią na prywatną wizytę. Czy w takim razie pacjentki z numerem PESEL 729 mogą czuć się bezpiecznie?

Grzegorz Anton, Justyna Paszkiewicz

18 Responses to "Znikła antysemicka strona pani doktor"

Leave a Reply

Your email address will not be published.