
PODKARPACIE. Konflikt z Iranem wywoła falę podwyżek?
Ceny paliw rosną lawinowo. Kierowcy zaciskają zęby, jednak ucierpią na tym nie tylko oni. Droższe paliwo to droższy transport, a to powoduje wzrost cen towarów i usług. Już teraz możemy obserwować, że wszystko drożeje. Podobno ma być jeszcze gorzej bo konflikt Unii Europejskiej z Iranem, embargo na irańska ropę i widmo wojny w Zatoce Perskiej podniesie ceny ropy naftowej jeszcze bardziej. Może nawet o 25 procent.
Specjaliści rynku paliw straszą, że sytuacja w Iranie przełoży się na ceny ropy naftowej na świecie. Polska kupuje ropę Ural od Rosji, jednak jeśli wzrośnie cena surowca oraz jego import znad Zatoki Perskiej zostanie wstrzymany to popyt na rosyjską ropę wzrośnie. To spowoduje, że ceny oszaleją.
Wzrost kosztów transportu, który głównie oparty jest na oleju napędowym (a on najbardziej drożeje) pociągnie za sobą inne podwyżki. Odczujemy to w sklepach, droższe paliwo już odbija się na cenach, jednak dalsze skoki spowodują, że ceny np. żywności pójdą w górę o 5 procent. Również ceny materiałów budowlanych podskoczą i mogą być wyższe od 5 do 15 procent. To samo dotyczy kosztów wszelkiego transportu opartego na benzynie i oleju napędowym w tym również biletów autobusowych i lotniczych.
Co podrożeje razem z paliwami?
Żywność 5 procent
Materiały budowlane 5 – 15 procent
Bilety autobusowe 10 – 15 procent
Artur Getler



2 Responses to "Drożeje paliwo, drożeje wszystko"