
RZESZÓW. Dyrekcja firmy osobliwe zakazy tłumaczy bezpieczeństwem pracowników.
Wyjątkowe zalecenie dla pracowników co do obuwia oraz powierzchni styku obcasów z podłożem wprowadziła rzeszowska WSK. Wielbiciele wysokich obcasów do pracy szpilek już nie założą. Palacze natomiast mogą liczyć na drobne ustępstwo.
Zaleca się stosowanie obuwia dostosowanego do warunków atmosferycznych, którego obcas nie przekracza 6 centymetrów wysokości, a powierzchnia styku obcasa z podłożem wynosi co najmniej 4 cm kwadratowe.
– Wiąże się to z bezpieczeństwem poruszania się na terenie wydziałów. Zakład ma dużą powierzchnię, liczne ciągi komunikacyjne. Zalecenie odnośnie wysokości obcasów wprowadziliśmy w grudniu. Mieliśmy przypadki potknięć. Chcemy takim sytuacjom zapobiec i stąd ten przepis – tłumaczy Andrzej Czarnecki, rzecznik prasowy WSK „PZL Rzeszów”.
Od stycznia na terenie zakładu obowiązuje zakaz palenia. – W ubiegłym roku był okres przejściowy, można było palić w wybranych miejscach. Teraz pracownicy mogą palić papierosy elektroniczne w wyznaczonych miejscach. Chodzi o to, aby inni nie czuli się źle – dodaje Andrzej Czarnecki.
Justyna Paszkiewicz



6 Responses to "W szpilkach na WSK nie wejdziesz"