
Pacjenci mogą już domagać się zadośćuczynienia za niewłaściwe leczenie nie w sądzie, a przed Wojewódzką Komisją ds. Orzekania o Zdarzeniach Medycznych.
100 tys. zł zadośćuczynienia w przypadku zakażenia, uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia pacjenta i do 3 tys. zł renty oraz 300 tys. zł w przypadku śmierci chorego. Takie kwoty może wynegocjować Komisja od ubezpieczyciela szpitala, w którym miało miejsce zdarzenie niepożądane, bez orzekania o winie personelu czy placówki.
W styczniu weszły w życie nowe przepisy dotyczące praw pacjenta. To oznacza, że uzyskanie odszkodowania za błędy medyczne będzie możliwe na drodze administracyjnej i ma trwać krócej niż dotychczas. Pieniądze będą jednak dużo niższe.
Decyzja w cztery miesiące
Komisja działa przy wojewodzie i orzeka w 4 osobowym składzie. – Jej zasadniczym działaniem będzie ustalenie czy zdarzenie miało miejsce, nie będzie orzekać natomiast o winie personelu czy zakładu leczniczego – mówi Maria Litwa, radca prawny, przewodnicząca komisji: – Na wydanie decyzji będzie miała cztery miesiące od złożenia przez poszkodowanego wniosku, który powinien zawierać dane wnioskodawcy, termin zdarzenia (od 1 stycznia 2012 roku), adres szpitala, którego dotyczy sprawa oraz roszczenia wnioskującego (to czego oczekuje). Wniosek można złożyć po wpłaceniu 200 zł.
Wysokość odszkodowania zaproponuje ubezpieczyciel!
Członkowie rodziny zaliczani do I grupy podatkowej (zgodnie z ustawą o podatku od spadków i darowizn) mogą otrzymać 100 proc. maksymalnej kwoty (300 tys. zł), w przypadku śmierci poszkodowanego. Natomiast najbliżsi z II i III grupy podatkowej odpowiednio 50 proc. (150 tys. zł) i 25 proc. (75 tys. zł). Do I grupy podatkowej zaliczają się m.in. żona, mąż, dzieci, pasierbowie, wnuki, zięć, synowa, rodzeństwo. II grupa to m.in. dzieci rodzeństwa, rodzeństwo rodziców, dzieci pasierbów; III – inne osoby.
Odszkodowania będą dotyczyć tylko szkód związanych z opieką szpitalną w Polsce. Komisja nie będzie ustalać wysokości odszkodowania. Propozycję odszkodowania ma przedstawić zakład ubezpieczeń, który zawarł umowę ze szpitalem, w którym doszło do błędu medycznego. Zgodnie z rozporządzeniem ubezpieczyciel ustalając odszkodowanie lub zadośćuczynienie, będzie musiał opierać się na informacjach dotyczących stopnia pogorszenia zdrowia i uszkodzenia ciała. Pod uwagę będzie brane także pogorszenie jakości życia polegające na konieczności korzystania z opieki albo niemożności wykonywania pracy lub podjęcia nauki. Jednym z wyznaczników odszkodowania będzie także uciążliwość leczenia.
Wniosek o zadośćuczynienie można kierować do wojewódzkiej komisji przez rok od dnia, w którym pacjent dowiedział się o uszkodzeniu ciała lub “rozstroju zdrowia”. Dotyczy to także sytuacji, gdy rodzina składa wniosek po śmierci pacjenta. Termin ten nie może być jednak dłuższy niż trzy lata od dnia, w którym nastąpiło uszkodzenie ciała lub śmierć.
7 miesięcy od złożenia wniosku do wypłaty pieniędzy
Nowe przepisy pozwolą pacjentom uzyskać odszkodowanie w terminie około siedmiu miesięcy. Komisja powinna wydać orzeczenie w terminie czterech miesięcy od złożenia wniosku, a w ciągu siedmiu dni od jego wydania powinna sporządzić uzasadnienie. Następnie w ciągu siedmiu dni komisja musi doręczyć orzeczenie wraz z uzasadnieniem stronom postępowania. Od tego momentu strony będą miały 14 dni na złożenie wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Prawo to będzie przysługiwać podmiotowi składającemu wniosek, szpitalowi oraz zakładowi ubezpieczeń. Na ponowną weryfikację komisja będzie miała 30 dni. Następnie ubezpieczyciel będzie miał 30 dni – licząc od otrzymania od komisji wojewódzkiej zawiadomienia o wydanym orzeczeniu – na złożenie propozycji odszkodowania i zadośćuczynienia. Orzeczenie komisji będzie musiało zapaść większością co najmniej 2/3 głosów w obecności wszystkich członków składu orzekającego.
Anna Moraniec


