Do tego, że politycy łgają w kampaniach wyborczych zdążyłem już przywyknąć. Zdążyłem także oswoić się z tym, że mają dość bogatą paletę przygłupiastych pomysłów. Ale nie nadążam już za kolejnymi rabunkowymi pomysłami premiera Donalda i jego urzędników. Szef partii dziś rządzącej w 2007 roku przed wyborami obiecywał Polakom, że abonament RTV zostanie zniesiony. Wychodzi mi na to, że albo wtedy świadomie kłamał, albo dziś cierpi na amnezję.
PRZECZYTAJ: „Komornik będzie ściągał dług za abonament RTV”
Jak każdy Polak płace składkę na emeryturę, której wysokość w przyszłości zapewne doprowadzi mnie do zawału. Płacę również składkę na zdrowie, choć mam świadomość, że jak poważnie zachoruję, to może się okazać, iż do lekarza specjalisty przyjdzie mi czekać ze dwa lata. Mam dość płacenia haraczu za coś co mi nic nie daje. Dlatego nijak nie mogę pojąć w imię jakich racji, jakieś niedojdy z Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji straszą mnie komornikiem za niepłacenie abonamentu RTV. Nie płaciłem, nie płacę i nie będę płacił kolejnej zrzutki! Ja nikogo nie przymuszam do płacenia abonamentu na Super Nowości. Piekarze też nie słyszałem, aby takie obowiązkowe opłaty chcieli wprowadzić, a producenci wiolonczeli tym bardziej. Żyjemy w wolnym kraju i dokonujemy wolnych wyborów towarów, które chcemy posiadać.
Panie premierze może czas otrzeźwieć z “samozachwytu”, bo widzę, że lekcja pokory udzielona przez pokolenie Internetu w sprawie ACTA już została objęta pańską amnezją. Jak się wkurzy pokolenie telewizji to zaniki pamięci już nie pomogą. Trzeba będzie sztandar wyprowadzić.
Mariusz Włoch



3 Responses to "Premier złapał amnezję"