
RZESZÓW. Następna niepotrzebna inwestycja.
Jeszcze na dobre nie ruszyła budowa okrągłej kładki nad skrzyżowaniem alei Piłsudskiego i ulicy Grunwaldzkiej, a już pojawiły się plany budowy kolejnej (!). Nowa kładka ma powstać w okolicach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a dokładniej na skrzyżowaniem alei Piłsudskiego, ulic Targowej i Głowackiego.
Jej kształt nie został jeszcze określony, ale ma powstać jeszcze w tym roku. Pozostaje pytanie, czy mieszkańcy potrzebują dwóch kładek nad jedną aleją? Albo, czy Rzeszów w ogóle potrzebują kładek?
Pomysł wydania 12 milionów zł na budowę inwestycji o wątpliwej przydatności dla mieszkańców wzbudzał i nadal wzbudza wiele kontrowersji. Teraz kierowcy muszą borykać się z trudnościami przejazdu w miejscu, w którym powstaje tzw. okrągła kładka. Jednak prezydent na jednej nie poprzestaje i postanawia wybudować kolejną! – Głupota aż bije po oczach. Dlaczego miasto nie zainwestuje pieniędzy w rzeczy, które są mieszkańcom naprawdę potrzebne? – dziwi się pan Krystian.
***
Zastanawiające jest, dlaczego nikt nie potrafi (a może nie chce?) powstrzymać prezydenta i wybić mu z głowy pomysły, które nie powinny mieć prawa realizacji?
en



15 Responses to "Miliony na kolejną kładkę"