
RZESZÓW. Remonty na stadionie miejskim przy ul. Hetmańskiej.
Jak idą prace na stadionie miejskim? Wschodnia trybuna została już całkowicie zadaszona, ale tor żużlowy nie został przebudowany. Na obu trybunach trwa m.in. wymiana krzesełek na kolorowe, które wcale nie podobają się kibicom Stali-Rzeszów. Po za tym wszystkie firmy z niecierpliwością czekają na decyzję ratusza w sprawie wydłużenia terminu wykonania prac.
Cały czas trwa wymienianie krzesełek na nowe, których kolorystyka jednak nie przypadła do gustu kibicom. Wszystko przez wybór aż pięciu kolorów: niebieskiego, białego, żółtego, czerwonego i zielonego. Przeważają dwa pierwsze kolory, pozostałe zostały w dziwny sposób wplecione pomiędzy nimi. – Wygląda to, jakby krzesełka zostały zniszczone, a miasto nie miało już tych w niebieskim lub białym kolorze i zamontowali takie jakie mieli – śmieje się Krystian z Rzeszowa.
Zadaszenie zrobione, tor jeszcze nie
Po przeciwnej stronie zostało zakończone zadaszenia wschodniej trybuny. – Obecnie trwają prace związane z zagospodarowaniem terenu, m.in. układanie kostki brukowej i wykończenie sanitariatu – wyjaśnia Marcin Stenka, dyrektor kontraktu z Inżynierii Rzeszów.
Najbardziej koniecznym etapem przebudowy stadionu miejskiego jest przebudowa toru żużlowego, a tym zajmuje się firma Baster-Pol z Boguchwały. Mówiło się, że ogromy dźwig, który był wykorzystany przez konsorcjum firm Inżynieria i Alstal do ustawiania elementów zdaszenia wschodniej trybuny utrudniał firmie Baster-Pol prace nad torem. – Nie jest to prawdą – zapewnia Stenka.
Firmy wciąż czekają na oficjalną odpowiedź miasta w sprawie przedłużenia termin wykonania prac na stadionie miejskim. Przypominamy, że przyjęty przesz strony termin mija wraz z końcem marca.
Ewelina Nawrot



16 Responses to "– Kolorowe krzesełka są brzydkie! – mówią kibice"