
KRAJ. Mięsny kryzys?
Bardziej opłaca się importować wieprzowiną nawet z Hiszpanii niż kupić ją w Polsce. Nasz kraj zamiast utrzymać pozycje eksportera, staje się importerem. Wszystko za sprawą spadku pogłowia trzody chlewnej. Hodowla staje się coraz mniej opłacalna, a polskie firmy wolą więc sprowadzać mięso z zagranicy.
Aż trzy czwarte wieprzowiny Polska sprowadza z Niemiec, Francji, Włoch, Hiszpanii, Danii i krajów Beneluksu. Specjaliści uważają, że powodem jest większe zaufanie do zagranicznych dostawców. Co więcej, importowana wieprzowina jest lepszej jakości i dużo tańsza.
Import wieprzowiny do naszego kraju w 2012 r. wzrósł aż do 574 tys. ton, a jego wartość przekroczyła 1,1 mld euro! – tak wynika z danych Zespołu Monitoring Zagranicznych Rynków Rolnych FAMMU/FAPA. Eksportujemy jedynie 309 tys. ton o wartości 579 mln euro.
Jest nadzieja
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego końcem 2011 pogłowie trzody chlewnej w Polsce liczyło trochę ponad 13 mln sztuk, a więc spadło o 12 proc w porównaniu do roku poprzedniego. Specjaliści twierdzą, że najlepiej było by osiągnąć poziom 18 czy 19 mln sztuk. Ale jesteśmy w stanie dojść nawet do 30 mln sztuk.
Związek Polskie Mięso uważa, że polska wieprzowina należy do jednej z droższych w Europie. Tylko dzięki wsparciu państwa i wyspecjalizowanych gospodarstw jesteśmy w stanie zmienić obecna sytuację i dążyć do bycia eksporterem.
Ewelina Nawrot



7 Responses to "Zagraniczna wieprzowina tańsza od polskiej"