
JAROSŁAW. Przedłuża się śledztwo w sprawie nieprawidłowości w Państwowej Wyższej Szkole Techniczno-Ekonomicznej.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowa zdecydowała o kolejnym przesunięciu terminu zakończenia śledztwa w sprawie domniemanych nieprawidłowości w Państwowej Wyższej Szkole Techniczno-Ekonomicznej w Jarosławiu (dawniej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej). Postępowanie ciągnie się już ponad dwa lata.
O sprawie – jako pierwsi – pisaliśmy w lutym 2010 roku, gdy dotarły do nas informacje, iż szkołą interesuje się policja. Kilka dni po naszej publikacji wszczęte zostało oficjalne śledztwo. Z materiałów do których dotarliśmy i które bada prokuratura wynika, że na uczelni w okresie, gdy kierował nią rektor Zbigniew Makieła dochodziło do szeregu nieprawidłowości.
Prokuratura bada m.in. wątki związane z remontem prywatnego samochodu za pieniądze uczeni, nieprawidłowe księgowanie zaliczek na wynagrodzenia i rozliczenia delegacji. Śledczych interesowały także podejrzenia związane z faktem, iż niektórzy wykładowcy mieli pobierać pieniądze za zajęcia których nie było.
Okazało się, że uczelnia jest w tragicznej sytuacji finansowej. Jak się dowiedzieliśmy tylko w ciągu jednego roku nie przynoszącą żadnych efektów “promocję” wydano 700 tysięcy złotych. Zaufani ludzi byłego rektora otrzymywali kolosalne pensje i na koszt uczelni podróżowali po świecie.
Szymon Jakubowski


