
PLUSLIGA. – To bardzo ważne, że udało nam się podnieść z bardzo trudnej sytuacji. Nasza postawa w czwartym i piątym secie jest budująca. Takie są już nasze potyczki z Kędzierzynem. Nie brakuje w nich dramaturgii, wymiany zdań pod siatką i spornych decyzji sędziowskich. Żadna z drużyn nie chce odpuścić nawet jednej piłki – mówił po wtorkowym zwycięskim pojedynku atakujący Asseco Resovii, Georg Grozer.
Niemiec był bohaterem meczu, zdobył aż 33 punkty.
ASSECO RESOVIA 3
ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2
(25:23, 27:29, 23:25, 25:15, 15:13)
RESOVIA: Tichacek 6, Lotman 13, Kosok 9, Grozer 33, Achrem 15, Nowakowski 7 oraz Ignaczak (libero), Gontariu, Bojić 4.
ZAKSA: Zagumny 1, Ruciak 12, Kaźmierczak 6, Rouzier 23, Kapelus 18, Czarnowski 10 oraz Gacek (libero), Witczak 2, Popelka 1, Samica 1, Pilarz, Warda.
Sędziowali Krzysztof Szmydyński (Góra Śląska) i Jacek Hojka (Wrocław). Widzów 4500. MVP: Georg Grozer.
Dziś o 20:00 czwarte starcie obu drużyn w hali na Podpromiu.
rm


