
PRZEMYŚL. Urząd chce się wykpić byle jakim lokum.
Justyna Krajewska (20 l.) cierpiąca na porażenie mózgowe przemyślanka, która była bohaterką programu Elżbiety Jaworowicz „Sprawa dla reportera” nadal mieszka w warunkach, które przy jej schorzeniu uniemożliwiają normalną, godną egzystencję. Miasto ostatnio zaproponowało ojcu dziewczyny lokum, ale byłaby to ucieczka z deszczu pod rynnę. – Innych mieszkań nie mamy, a tak żyje tysiące ludzi – przekonywali urzędnicy. Tymczasem członkowie Społecznego Komitetu „Godne życie dla Justyny” nadal zbierają podpisy pod petycją wzywająca miasto do przydzielenia chorej dziewczynie mieszkania.
Mówi się, że materiał medialny, jak i jego bohater „żyją” krótko. Coś się ukaże na łamach, czy antenie, ludzie pogadają, pokręcą z niedowierzaniem głowami, może i łzę uronią i następnego dnia ich uwagę zajmie cos innego. Ale z Justyną jest inaczej.
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości
Monika Kamińska



One Response to "Justyna nadal mieszka w nieludzkich warunkach"