
KRAJ. PODKARPACIE. Uczniowie mogli mieć dylemat na egzaminie z języka polskiego.
We wtorek uczniowie III klas szkół gimnazjalnych pisali pierwsze dwa egzaminy: z historii i wiedzy o społeczeństwie oraz języka polskiego. Okazało się jednak, że ten drugi test był trudny, zwłaszcza do ułożenia przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. W pytaniu 6 pojawił się błąd.
Centralna Komisja Egzaminacyjna wyszła z twarzą z tego nieporozumienia, bowiem uznane będą odpowiedzi na korzyść zdającego.
– Uczeń w tego typu zadaniach ma wskazać fałszywą odpowiedź, przy czym może to być jedna lub więcej odpowiedzi. Polecenie nie musi tego precyzować. – powiedziała Mariola Konopka, rzecznik CKE. – Nie mamy celu stawiania ucznia w niekomfortowej sytuacji. Dlatego wychwytując refleksję nad tym pytaniem, udzieliliśmy komentarza: były dwie prawidłowe odpowiedzi, ale uczeń dostanie punkt za wskazanie albo obu, albo jednej z nich – stwierdziła.
Przeczytaj pełny tekst artykułu w papierowym wydaniu Super Nowości.
Blanka Szlachcińska


