Pani ginekolog uniknie kary za treści antysemickie

Skan strony internetowej, którą prowadziła doktor W. Fot. Archiwum

RZESZÓW. Prokuratura musiała zakończyć sprawę.

O propagowaniu treści antysemickich  oraz ujawnianiu danych osobowych pacjentek przez znaną rzeszowską ginekolog Halinę W. Super Nowości pisały jako pierwsze. To do nas zgłosiły się pacjentki doktor W. i to wreszcie po naszych artykułach sprawa trafiła do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej przy Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie. Halina W. usłyszała w Prokuraturze Rejonowej dla miasta Rzeszów zarzuty nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych poprzez publikację antysemickich treści oraz ujawnienie danych osobowych m.in. pacjentek. Jednak po badaniach lekarskich okazało się, że stan zdrowia lekarki nie pozwala na postawienie jej przed sądem.

Skontaktowaliśmy się z doktor W., która powiedziała nam: – Przez telefon nie skomentuję mojej sprawy prowadzonej przez prokuraturę. Nie będę również opowiadała o tym, czy biegli uznali mnie za niepoczytalną.

Postanowiliśmy jednak zapytać o to czy nadal może leczyć? W. nie chciała powiedzieć wprost o tym,  że w Okręgowej Izbie Lekarskiej po przeprowadzeniu postępowania zakazano jej wykonywania zawodu. – Miałam 14 dni na odwołanie się od decyzji i to zrobiłam. Obecnie czekam na odpowiedź – mówi ginekolog. – Mam również nadzieję, że niektórzy ludzie z Okręgowej Izby Lekarskiej pójdą po rozum do głowy i nie będą wydawać kuriozalnych decyzji – dodaje.

Po numerze PESEL poznasz Żyda

Halina W. znana była m.in. z tego, że dość mocno agitowała w sprawach antysemickich zostawiając w przychodni, w której kiedyś pracowała ulotki o specyficznej treści. Lekarka kilka lat temu startowała  z list prawicowych partii zarówno do sejmu jak i europarlamentu. Prowadziła także stronę internetową, na której zamieszczała m.in. informacje o tym, że papież Jan Paweł II oraz Benedykt XVI są Żydami. Na stronie można było znaleźć odpowiedzi na pytania typu: „Ile czasu potrzeba, aby wywietrzyć całkowicie lokal, który był dezynfekowany przy pomocy Cyklonu B?”. W. dzieliła się także poradami np. o tym, że można pić mleko krowie i jeść kapustę kiszoną sandomierską, bo żaden Żyd tych produktów nie tknie. A po numerach PESEL tropiła m.in. wśród swoich pacjentek Żydówki. Uważała, że osoby mające w numerze PESEL liczby 729 mają pochodzenie żydowskie. Strona po naszych publikacjach została zamknięta.

***

Mam nadzieję, że doktor W. nie będzie już rzeczywiście nikogo leczyć. Skoro po numerach PESEL rozpoznawała wśród swoich pacjentek Żydówki, to aż nie chce pomyśleć o tym, do czego mogło dojść – widząc jej jawną nienawiść do osób pochodzenia żydowskiego.

Grzegorz Anton

4 Responses to "Pani ginekolog uniknie kary za treści antysemickie"

Leave a Reply

Your email address will not be published.