
SIATKÓWKA. Jedni odpoczywają, a inni walczą o igrzyska
Większość zawodników mistrza Polski Asseco Resovii na dobre rozpoczęła długie, bo trwające ponad trzy miesiące wakacje. Kilku z nich jednak o takim luksusie nie ma co marzyć.
Czwórka: Krzysztof Ignaczak, Grzegorz Kosok, Piotr Nowakowski i Mateusz Mika od tygodnia trenuje w Spale z reprezentacja Polski przygotowując się do rozgrywek Ligi Światowej. Pod koniec tygodnia biało-czerwonych czeka kontrolny dwumecz z Australią, a LŚ zainaugurują 18.05. turniejem w Kanadzie, gdzie zmierzą się z Brazylia, Finlandią i gospodarzami.
Pracowite dni czekają też przyjmującego Asseco Resovii, Paula Lotmana. Amerykanin dziś w nocy (polskiego czasu) rozpoczyna z swoją reprezentacją walkę o awans na igrzyska (turniej strefy Norceca). Gdyby Amerykanom nie udało się awansować, kolejną i ostatnią już szansą będzie turniej interkontynentalny.
Od wtorku w Sofii natomiast wraz z reprezentacją Niemiec o przepustkę na igrzyska walczyć będzie nowy atakujący Asseco Resovii, Jochen Schöps i były Gyorgy Grozer. Gdyby naszym zachodnim sąsiadom nie udało się w stolicy Bułgarii to zostanie im jeszcze jedna szansa (są gospodarzem turnieju interkontynentalnego 8-10.06.).
Wolne ma natomiast rozgrywający mistrzów Polski, Lukas Tichacek, którego reprezentacja rozpoczęła przygotowania do Ligi Europejskiej. Czech podobnie jak kilku jego kolegów zrezygnował z gry w kadrze. – Chcę odpocząć po wyczerpującym sezonie – stwierdza Tichacek, który nie wyklucza jednak powrotu do reprezentacji na turniej interkontynentalny do IO (w przypadku awansu Bułgarii, Serbii lub Włoch, Czesi będą mieli szansę zagrać).
Rafał Myśliwiec


