
STALOWA WOLA. 57-letnia mieszkanka Stalowej Woli straciła 6500 złotych. Policjanci wyjaśniają okoliczności tego przestępstwa.
W środę po południu do 57-letniej mieszkanki Stalowej Woli zadzwonił młody mężczyzna i przedstawił się jako jej „bratanek”. Mężczyzna nawiązał rozmowę i podał, że jest w trakcie załatwiania formalności związanych z zakupem działki w okolicach Warszawy po bardzo atrakcyjnej cenie i że potrzebuje jeszcze 6500 złotych na zakończenie transakcji. Mężczyzna podał numer konta, na który prosił przelać pieniądze.
Wówczas kobieta poszła do banku i dokonała wpłaty na podane konto. Po powrocie do domu około godz. 16.20 do 57-latki ponownie zadzwonił ten sam mężczyzna i zapytał, czy dokonała już przelewu. Kiedy kobieta potwierdziła, podziękował jej i obiecał, że zadzwoni po godz. 18. Jednak kolejnego telefonu już nie było. Wtedy kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszusta i natychmiast udała się na Policję.
Stalowowolscy policjanci prowadzą w tej sprawie postępowanie.
tc/KPP


